Porządnie zrobionych badań w Polsce nie ma tak wiele, jak np. w Europie Zachodniej czy USA, a jednocześnie powstaje wiele “projektów”, których celem jest nie zbadanie rzeczywistości, ale zrobienie PR wokół wykonawcy lub zleceniodawcy.
Staram się na łamach
InternetStats nie krytykować tych kiepskich projektów, po prostu nie pisze o nich wcale. Ale to co wyczytałem na temat polskiego rynku w badaniu YouGov nie pozwala przejść obojętnie, tym bardziej, że wyniki te są bezkrytycznie cytowane przez polskie media internetowe.
Kilka zdań wstępu o projekcie
YouGov to instytut badania opinii, który na zlecenie firmy Cisco zrealizował w październiku 2009 roku badanie dotyczące korzystania przez internautów z sieci. Badanie, którego wyniki opublikowano w ostatnich dniach, zrealizowano w 10 krajach europejskich w tym w Polsce (poza tym: Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Hiszpania, Dania, Holandia, Szwecja, Włochy i Belgia).
Łącznie przebadano 11,267 dorosłych osób i według informacji prasowej Cisco dane są reprezentatywne dla grupy dorosłych w każdym kraju.
W czym rzecz?
Zacznijmy od nieprawdziwej informacji, jakoby „dane są reprezentatywne dla grupy dorosłych w każdym kraju”. W takim kraju jak na przykład Polska
nie da się przez internet robić badań reprezentatywnych dla dorosłych Polaków. Dla internautów – tak, ale nie dla ogółu dorosłych. Osoby, które nie korzystają z sieci są na tyle inne od tych, które korzystają, że o badaniach reprezentatywnych na populacji generalnej długo jeszcze nie będzie mowy.
Po drugie, w wynikach badania czytamy, że Polacy są liderem europejskiego e-commerce (sic!). To już kompletna nieprawda. Autorzy badania konkludują:
"Najchętniej w Europie dokonujemy zakupów on-line. Ze sklepów internetowych korzysta 78% Polaków. Zaraz za nami plasują się Anglicy, Francuzi, Niemcy i Holendrzy"
Jak jest naprawdę, można łatwo się przekonać sięgając do porządnie zebranych danych, a takimi są (wśród wielu innych projektów offline i online) na przykład dane Eurostatu, pochodzące z badań na próbach realizowanych na populacji wszystkich Polaków w wieku 16-74.
Badania takie pokazują, że w zakupach online jesteśmy nie liderem europejskim, ale plasujemy się poniżej średniej. Wg danych Eurostatu za 2009 rok tylko 18% Polaków w wieku 16-74 dokonało w okresie kwartału zakupu przez internet. Tymczasem, średnia dla 27 krajów europejskich wynosi 28%.
A jak wypadamy na tle krajów, które wg badania YouGov są za nami? W Wielkiej Brytanii, która wg badania YouGov jest „zaraz na nami” odsetek kupującym w ostatnim kwartale wynosi 58%, czyli ponad 3 razy więcej niż w Polsce. Wyprzedzają nas także Francuzi (32%), Niemcy (45%) oraz Holendrzy (49%).
Ale to niejedyne „kwiatki” – w informacji prasowej czytamy również:
"Analiza YouGov pokazuje duże zróżnicowanie w popularności bezprzewodowego internetu w domach. W czołówce są Hiszpania i Włochy, gdzie ponad 70% mieszkańców korzysta z tej metody. Na tym tle dziwi niska popularność połączeń bezprzewodowych w Niemczech, używa ich nieco ponad połowa badanych. Polska, z odsetkiem 56%, plasuje się na ósmej pozycji.”
Aż 56% polskich domów ma internet bezprzewodowy? Zobaczymy jakie są fakty – wg różnych badań w Polsce z internetu korzysta od 50% do 60% Polaków. Trudno zatem uwierzyć, że aż 56% ma w domu internet bezprzewodowy. Na przykład według niedawnych badań PBS-DGA dla UKE opublikowanych w raporcie
Rynek telekomunikacyjny w Polsce w 2009 roku. Klienci indywidualni (grudzień 2009) wynika, że dominującym rodzajem łącza jest „stały stacjonarny dostęp do internetu”. Wskazuje na niego 70% gospodarstw mających internet w domu (poniżej wykres z raportu UKE).
Internet bezprzewodowy ma… 13% domów i to spośród tych, które w ogóle mają internet, a nie spośród wszystkich gospodarstw – gdzie zatem te 56%, które podaje YouGov?
Po co nam, Czytelnikom i osobom zainteresowanym branżą, takie badania?
Autor tekstu: Sławek Pliszka
Źródło: InternetStats.pl
Komentarze (1)
02 marca 2010, 20:23:54