Zawłaszczenie przez media kolejnego ze zmysłów będzie miało daleko idące skutki. Po pierwsze – telewizor, który angażuje dwa z naszych zmysłów – wzrok i słuch, stanie się bardziej atrakcyjny, gdy elektronika będzie potrafiła oddać zapach pięknej kobiety oglądanej na ekranie telewizora.
Od jakiegoś czasu przyglądam się uważnie nowemu trendowi, jaki panuje wśród kreatorów mediów internetowych. Poprzez dopisek liczby 24, tworzą media, które podobno nie usypiają nigdy. Pulsują życiem i aktywnością 24 godziny na dobę. Tylko ile można nie spać? I czy to jest zdrowe? Nie sądzę...
Z dumą mówię znajomym, że jestem człowiekiem wolnym od telewizora. Medium, które choć umilało czas kilku pokoleniom – w tym i mojemu, jest dla mnie całkowicie bezproduktywne i szkoda poświęcać mu uwagi. Dlaczego nie korzystam z telewizji?
Czyli rozważania nad multimedialną przyszłością trójwymiarowej rozrywki i trupem kina...Na wstępie zacznę od szczerości. Po 88 fantastycznych minutach trójwymiarowego koncertu U2 w moim ukochanym łódzkim kinie Bałtyk, stwierdzam, że... Można było lepiej.
Niech teraz wstydzą się wszyscy ci, którzy przeczyli doniesieniom o stronniczości Telewizji Polskiej! Radio RMF FM podało kilka dni temu, że udało się otworzyć niektóre pliki z celowo zniszczonego komputera byłego Ministra Sprawiedliwości (czyli spełnił się najczarniejszy sen tegoż pana).
Jak chore jest nasze prawo – widać chyba dobitnie. Kotletowy hit Dody to utwór, którego jak oka w głowie strzeże ZAiKS. Nie jest nim mądry tekst publicystyczny, który za darmochę można czytać w bibliotece, bo nikt go nie strzeże...
Można się śmiać z Edyty Górniak. A nawet trzeba, gdy przypadkiem w ucho wpadnie jej artystycznie wykonany hymn Polski. Albo puścić pawia. Lub w inny sposób oczyścić z emocji. A później głęboko i szczerze zapłakać nad współczesnymi rzezimieszkami omylnie zwanymi piosenkarzami czy artystami.