Z czym się kojarzy Polakom zawód lekarza? Coraz częściej niestety z brakiem profesjonalizmu i traktowaniem pacjentów jak niedouczonych. Tymczasem Internet pozwala nam na coraz większą swobodę w zdobywaniu wiedzy o lekach, a także wypowiadaniu swoich opinii o lekarzach w sieci.
Dzięki wyszukiwarce Google możemy znaleźć mnóstwo informacji na temat leków, a także - co najważniejsze - opinie o nich napisane przez internautów. Internet może pomóc nam także w postawieniu diagnozy i wskaże domowe lub bardziej profesjonalne metody leczenia. Kilka razy przychodziłem z wiedzą zdobytą w sieci do lekarza i tyle samo razy spierałem się z nim o przepisane mi leki. Grzecznie porównywałem ilość możliwych skutków ubocznych, składniki leku i co najważniejsze cenę.
Ktoś może zarzucić mi nieodpowiedzialność - przecież to lekarz jest autorytetem i teoretycznie posiada większą wiedzę. Ja uważam jednak, że nie żyjemy w XIX wieku, a lekarz nie ma monopolu na wiedzę. Moim zdaniem, to nowoczesne technologie powinny wspierać, a nawet w niektórych wypadkach wyręczać lekarzy. Ludzkość dorobiła się programów komputerowych, które stawiają diagnozę po wprowadzeniu do nich objawów, a lekarz wypisuje jedynie receptę. Czemu więc nie mielibyśmy korzystać z takich dobrodziejstw nauki w domu, omijając jednocześnie niekończące się kolejki pod gabinetem?
Serwisów, które skupiają pacjentów i lekarzy jest coraz więcej, tworzą oni wielkie bazy danych, z których grzechem by było nie skorzystać przed umówioną wizytą. Pozostaje jedynie współczuć niektórym lekarzom - może zmienią oni stosunek do swojego pacjenta? A może już niedługo nie będziemy potrzebować w ogóle lekarzy od najczęstszych chorób, a kawały zaczynać się będą od słów "Przychodzi baba do... Google"...?
Komentarze (18)
16 listopada 2008, 0:07:27
16 listopada 2008, 16:13:45
16 listopada 2008, 18:02:38
Moja dziewczyna była jakiś czas temu u neurologa z powodu bardzo częstych i silnych bólów głowy. Wizyta nie trwała zbyt długo (pomijając to, że żeby nie czekać parę miesięcy musiała wejść "prywatnie") a po wykupieniu leków z recepty i sprawdzeniu opinii na ich temat okazało się, że dostała leki przeciw.. DEPRESJI!! Które na dodatek miały tyle możliwych skutków ubocznych, że nie podałbym ich nawet największemu wrogowi! To ma być poważne podejście do pacjenta? O.o"
17 listopada 2008, 10:28:05
17 listopada 2008, 10:33:37
17 listopada 2008, 18:14:09
18 listopada 2008, 1:24:50
18 listopada 2008, 15:21:35
18 listopada 2008, 19:33:55
18 listopada 2008, 20:10:22