Z czym się kojarzy Polakom zawód lekarza? Coraz częściej niestety z brakiem profesjonalizmu i traktowaniem pacjentów jak niedouczonych. Tymczasem Internet pozwala nam na coraz większą swobodę w zdobywaniu wiedzy o lekach, a także wypowiadaniu swoich opinii o lekarzach w sieci.
Smutne jest to, że jeśli nawet są strony internetowe, które zawierają rzetelne informacje ( i są stale aktualizowane) dotyczące medycyny to najczęściej okazuje się ,iż zwykły człowiek nie może korzystać z wiedzy w nich zawartej, ponieważ osoby prowadzące portal zastrzegają sobie prawo do dopuszczania do serwisu tylko ludzi z branży medycznej. Totalny absurd!!!!
Każdy ma prawo do swobodnej interpretacji treści zawartych w danym artykule. Podobnie jest z reklamami w których zachwala się cudowne działanie leków. Powszechnie wiadomo jakie wyrządzają szkody. W sklepach monopolowych serwuje się paracetamol i jego pochodne jako panaceum na kaca. Nikt wtedy nie zastanawia się nad konsekwencjami przyjęcia leku .Czy ktoś wtedy czyta ulotkę ? Tak jak ulotka dodawana do leku nie jest podstawą do dyskusji z ordynującym go lekarzem.
Zulu Gula: tak i jeszcze raz tak! Łatwo jest się "mądrować w temacie" wiedzy dostępnej POZORNIE dla każdego. Przeczytaj ulotkę leku. Widzisz - już Twoja wiedza jest taka, jak lekarza po drugiej stronie biurka. Poczytaj sobie na googlach o różnych chorobach. Czujesz się mądrzejszy niż konował? Jeśli tak - gratuluję, jesteś dowodem na to, że nie trzeba medycyny, tylko przeglądarki netowej aby leczyć właściwie.
Panu Redaktorowi Jasińskiemu także gratuluję. Po raz kolejny. Trafił z artykułem w tym miejscu, jak kulą w płot. Może Pudelek, lub podobnie "wiedzowy" portal - podpowiem delikatnie. Kolejni userzy "jarają się" tematem, jakby byli upaleni. Moja dziwczyna miała pryszcze, poszła do lekarza i nie pomogło. Moja ciotka zaniemogła, oranżada jej pomogła..Ile, pytam się ILE JESZCZE tych głupot ???
soliin: nawet, jakbyś uzyskał pełny dostęp do wiedzy, zawartej na portalach medycznych, wiele byś nie zrozumiał z treści. Nawet rozumiejąc, nie wyciągnąłbyś włąściwych wniosków. A gdyby nawet - nie miałbyś możliwości wypróbować w praktyce. Dlaczego, nikt do CHOLERY, nie stawia podobnych zarzutów portalom związanym z techniką wojskową lub elektroniką układów chipowych? Albo portalom dla koneserów wina? Że nie zdradzają punkt po punkcie jak zrobić znakomite chablis chardonnay na przykład.
Olsen:jak będziesz taki grzeczny to proszę sprawdź mi na przeglądarce co można podać Twojej koleżance z którą byłeś na uroczystej kolacji i po powrocie do domu w kilka godzin po posiłku pojawiły się silne dolegliwości bólowe, promieniujące do pleców . Chora nie miała wcześniej podobnych dolegliwości, nie przechodziła zabiegów operacyjnych. W badaniu przedmiotowym stwierdzasz bolesność uciskową zlokalizowaną głównie w nadbrzuszu i pod prawym łukiem żebrowym oraz dyskretną obronę mięśniową, osłuchowo osłabienie szmerów perystaltycznych. Co podejrzewasz, jakie będzie Twoje postępowanie , co podasz?
ZuluGula: wodzisz mnie na pokuszenie? Twoja koleżanka jest grubą babką po 40-ce? To JEST portal o telekomunikacji, o leczeniu możemy poczytać gdzie indziej.
Student teleinformatyki na Politechnice Wrocławskiej, bloger, programista, pasjonat Internetu. Oprócz informatyki interesuje się także kulturą japońską, a także wszystkim co z tym krajem jest związane. Pisze m.in na vBeta.pl.
Komentarze (18)
18 listopada 2008, 21:21:39
19 listopada 2008, 9:22:54
19 listopada 2008, 18:04:24
19 listopada 2008, 18:10:42
19 listopada 2008, 18:19:01
19 listopada 2008, 18:23:22
19 listopada 2008, 19:47:37
19 listopada 2008, 20:11:07