Świąteczne zakupy

W jednym z wydań "Wiadomości" ostrzegano przed oszustami na aukcjach internetowych, a także przed nieuczciwymi sklepami internetowymi. Oczywiście ostrzegać należy, ale nie w taki sposób jak to zrobili dziennikarze najpopularniejszego programu informacyjnego. Moim zdaniem jednoznacznie dali do zrozumienia, że w ogóle nie należy kupować przez Internet, bo jest to za bardzo ryzykowne.
W obliczu kryzysu gospodarczego rynek IT, w tym handel w Internecie prosperuje bardzo dobrze, wręcz osiąga zyski większe niż to było rok temu. Trudno się temu dziwić - w Internecie można znaleźć dużo tańszą elektronikę, odzież, książki, filmy i płyty z muzyką, niż w tradycyjnych sklepach, co więcej nie trzeba wychodzić z domu. Należy jedynie posiadać pewne doświadczenie, obycie i kilka podstawowych wiadomości, jak kupować w Internecie, aby nie zostać oszukanym.
Mam kilku znajomych, którzy w Internecie zakupów nie robią, bo się boją, a ja dwoję się i troję, aby pokazać im, że nie ma się czego bać, że wszystko jest legalne, bezpieczne i nie da rady paść łupem oszustów. Przedstawię teraz te kluczowe informacje, które niestety nie zostały podane przez dziennikarzy ostrzegających przed oszustami. Mianowicie nie spodziewaj się, że znajdziesz nowy towar za półdarmo, poszukaj opinii innych internautów o użytkowniku bądź sklepie internetowym, jeżeli naprawdę się boisz - poproś o przesyłkę za pobraniem.

Nie mam pojęcia, jaki jest cel zniechęcania ludzi do Internetu, a także nie wiem dlaczego w mediach więcej miejsca poświęca się sprawom oszustw na aukcjach internetowych niż edukacji i wskazania możliwości oraz zalet sieci. Zamiast straszyć ludzi, lepiej uczmy ich, jak nie dać się oszukać.
Mam kilku znajomych, którzy w Internecie zakupów nie robią, bo się boją, a ja dwoję się i troję, aby pokazać im, że nie ma się czego bać, że wszystko jest legalne, bezpieczne i nie da rady paść łupem oszustów.
Myślę Łukaszu, że to niekoniecznie strach przed oszustami i byciem oszukanym odstrasza/zniechęca/nie zachęca do kupowania w sieci.

Gdybym miał układać taką listę "anty-przesłanek", to ów strach pewnie ciągnąłby ogon - co wcale nie znaczy, że nie miałby "wielkich oczu".

W każdym razie ja osobiście wskazałbym na trzy rzeczy, które do dokonywania zakupów w sieci mogą zniechęcać.

1. Wysyłkowe dostarczanie towaru

Czy mam zaufanie do poczty i firm kurierskich?
Ano mniej więcej takie, jak do kierowców na drodze, czyli ograniczone.

2. Serwis gwarancyjny

Co prawda (odpukać w niemalowane) np. sprzęt elektroniczny czy AGD raczej rzadko mi się psuje, szczególnie w okresie objętym gwarancją, nie mniej w razie awarii wolę wziąć za "dupę" dane urządzenie i zanieść do pobliskiego sklepu, gdzie je zakupiłem, niźli bawić się w 'kolejną' wysyłkę.

3. "Organoleptyczne" sprawdzenie towaru

Nawet przy zakupie elektroniki np. telewizora, gdzie w internecie można znaleźć pełne informacje techniczne owegoż urządzenia, to i tak przed ostatecznym podjęciem decyzji o zakupie, muszę zobaczyć na własne oczy dany sprzęt w działaniu i to konkretnie/fizycznie ten, który później się u mnie "zadomowi".

_________________________________________
Oczywiście jestem wstanie zrozumieć każdą "uspokajającą" i skłaniającą jednak do zakupów w sieci argumentację, nie mniej może nie jestem "najstarszej daty", lecz tradycyjna forma zakupu bardziej działa na moją wyobraźnię.

Kompromisowym rozwiązanie jest szukanie sklepów, które za pośrednictwem niewątpliwie tańszych internetowych odpowiedników, są wstanie sprowadzić klientowi dany towar, którym nawet po doliczeniu marży przez "ostatniego" sprzedawcę okaże się tańszy.
         
Drogi Panie Łukaszu...
temat sprzedaży wysyłkowej to temat rzeka, na który można by napisać co najmniej kilka prac magisterskich.... a tu tylko kilka zdań...
trochę szkoda
         
      0 
a ja kupuje wszystko prawie przez internet, ba na aukcjach (jeszcze niebezpieczniej), baa, na ebayu z zagranicy (o zgrozo) i jestem zadowolona i nikt mnie jeszcze nie oszukal, wszystko jest zawsze elegancko i jak nalezy. trzeba pamietac o kilku zasadach i juz :)
           

CAPTCHA
Zwycięzca Euro 2012

28,8% głosujących uważa, że wygra:

Polska Polska

Łukasz Jasiński

Łukasz JasińskiStudent teleinformatyki na Politechnice Wrocławskiej, bloger, programista, pasjonat Internetu. Oprócz informatyki interesuje się także kulturą japońską, a także wszystkim co z tym krajem jest związane. Pisze m.in na vBeta.pl.

Nasze wiadomości w Twojej skrzynce, codziennie po 10:00