Pamiętacie wiadomości, które pojawiały się pod koniec roku 2008 i na początku 2009, o tym, że rok 2009 będzie rokiem Linuksa? Podstawowym argumentem była większa sprzedaż tanich, małych i słabszych laptopów, na których korzystanie z Windows Vista jest irytujące i to właśnie Linux ma szansę na spory udział w tym rynku. Microsoft jednak w końcu się obudził i nie da się bandzie programistów spod znaku pingwina.
Po ujawnieniu wersji nowego systemu operacyjnego Windows Seven, Linux może zapomnieć o zwiększeniu udziałów w rynku, ponieważ wiele wskazuje na to, że lepszym systemem na tanie i małe komputery okaże się Windows 7 Starter. Nowy system operacyjny, który ma za zadanie zerwać z mitem Windowsa jako systemu dziurowego i zasobożernego. Wszystko za sprawą innowacyjnej technologii pozwalającej użytkownikowi wersji Starter na raz odpalić aż 3 programy! Nie macie chyba wątpliwości, że dzięki temu system Windows będzie dużo szybciej działał na laptopach niż Linux. Na szczęście nie liczą się do tego programy antywirusowe i pochodne, bo wtedy ciężko by było z odpaleniem czegokolwiek.
Jednak największym minusem Windows 7 Starter może być jego cena, choć nie jest aż tak wygórowana - 200 USD na oko (przewidując przyszły kurs złotego za kilka miesięcy, a nie jest to łatwe) jakieś niecałe 600 zł. Wielu użytkowników już zaciera ręce i nie może doczekać się korzystania z ulubionego systemu operacyjnego na swoim mini laptopie. W końcu mobilność najważniejsza.
Komentarze (10)
25 lutego 2009, 16:08:25
26 lutego 2009, 8:20:40
26 lutego 2009, 9:47:46
26 lutego 2009, 17:47:10
zwiazku przyczynowo-skutkowego nie stwierdzono:) 3 programy na wersje starter, to kolejne utrudnienie dla uzytkownikow najprostsztych wersji - praktyka od lat zauwazana w dzialaniach ms - podobnie jak z polaczneniami w sieci lokalnej w xp home. naprawde trzeba duzo pr-owej wyobrazni, zeby uznac to za ulatwienie. ciekawe, czy po odpaleniu np notatnika, pasjansa i odtwarzacza muzyki nie bedziesz mogl otworzyc jpg-a... juz widze te wdziecznosc mas uzytkownkow po zobaczneiu komunikatu - to open this program you need to upgrade to Windows 7 Professional
poza tym jestem pewien, ze przynajmniej przez pierwsze lata reguarnie pojawiac sie beda problemy typu: po instaacji nowej laty bezpieczenstwa windows nie identyfikuje firewalla, antyspyware i antywirusa, wiec nie moge nic uruchomic...
argumentacja autora jest po prostu genialna...
26 lutego 2009, 21:26:48
A pomysł na Windows Starter i w ogóle krojenie systemów dla zastosowań domowych i robienie kilku wersji osobiście uważam za największy błąd MS.
27 lutego 2009, 6:42:15
Czyli jak odpalę The Bat'a, Firefoxa i GG, to już nic nie zrobię na komputerze :P
GŁUPOTA ROKU!
Przy odrobinie cierpliwości dowolny Linux jest o wiele bardziej przyjazny i lepszy od chociażby Visty... Ja osobiście używam Mandrivy Extreme i jestem bardzo zadowolony (w odróżnieniu od wiecznie zacinającego się Windowsa).
10 marca 2009, 0:24:43
wada xp'ka jest to ze nie obsługuje więcej jak 4gb pamięci tj. ram+grafika,
a Linux heh, po co mu tyle skoro z wyglądem Visty może używać 512-768 ram'u a nie 2GB się mulic ;)
Skromny przyklad Beryl'a ;)
Debian 32bit i686 GNOME @ Lenovo r61i
10 marca 2009, 0:30:04
BTW co mają dziury do 3 programów... chyba tylko Blue Screen ;p
Bez obrazy Panie Łukaszu ale czasem warto wkleić do M$ Worda i sprawdzić co na czerwono podkreśla ;)
19 marca 2009, 17:50:40
13 kwietnia 2009, 10:19:13
własna opinia mam kompa odkąd można było zlutowac sobie Zxspektrusia ;)
masz coś do linuxa -Sam wyglądasz jak pingwin :))