Czy Twoi znajomi (a może i Ty sam), którzy od kilku tygodni nieustannie próbują usunąć ze swojego konta Śledzika są kretynami czy raczej prosumentami, którzy chcą aktywnie wpływać na kształt swojego ulubionego serwisu?
Zaczęło się chyba od razu, niemal z chwilą pojawienia się Śledzika na profilach wszystkich użytkowników Naszej-Klasy. Warto zaznaczyć, że wprowadzeniu tej funkcji nie towarzyszyła wcześniej żadna akcja informacyjno-edukacyjna. Owszem, były "przecieki" na blogi i portale branżowe, odsłaniające wygląd Śledzika i jego działanie. Jednak ci, którzy zaglądają na te blogi i portale raczej nie potrzebują wyjaśnień, czym jest mikroblogowanie i do czego dokładnie może służyć Śledzik. Zaś osoby, które takich informacji mogłyby potrzebować,
otrzymały je dopiero z chwilą wprowadzenia nowej funkcji.
I tak rozpoczęło się masowe
dodawanie kodów do Śledzika. Niektórzy zaczęli
węszyć spisek. Inni szybko tworzyli strony, na których
informują, jak faktycznie można usunąć tę funkcję ze swojego profilu. Jeszcze inni zaczęli zarabiać na Śledziku, odwołując się do jego popularności w
reklamie swojego serwisu lub tworząc
"petycję przeciwko komercjalizacji NK".
Równocześnie, na tym samym Śledziku, znajomi osób zaciekle przeklejających kolejne łańcuszki, zaczęli denerwować się ich zachowaniem. Coraz częściej pojawiają się
stwierdzenia o raczej mało imponującej inteligencji osób, które się w ten sposób zachowują.
Na zajęciach studenci zapytani o to, jak zachęcić respondentów do wypełnienia ankiety, zgodnie odpowiadają, że należy obiecać podanie prawidłowego kodu usuwającego Śledzika z NK.
Czy jednak te kpiny są w pełni słuszne? Nasza-Klasa chwali się, że udało się stworzyć nową markę na rynku, która błyskawicznie stała się niemal powszechnie rozpoznawalna. To prawda. Co jednak z osobami, kosztem których to się odbyło? Co w tym kontekście z wieloma światłymi tekstami o prosumentach, a więc konsumentach świadomych swoich praw i odpornych na tradycyjny marketing?
Nie powinno więc aż tak bardzo dziwić, że użytkownicy NK robią, co w ich mocy. Nie wszyscy są w stanie odnaleźć w wyszukiwarce skuteczne metody usunięcia Śledzika, przeklejają więc kody, mając nadzieję, że niechciana funkcja w końcu zniknie.
Myślę, że wklejanie tych łańcuszków (czasem zawierających błędy ortograficzne czy wulgaryzymy) nie świadczy o niskim IQ użytkowników NK - a z pewnością nie we wszystkich przypadkach. Mówi natomiast dużo o zmianie świadomościowej: nawet mało biegli użytkownicy internetu oczekują możliwości wpływania na zawartość swojego profilu w serwisie społecznościowym. Zaś ich brak kompetencji w żaden sposób nie wpływa na te oczekiwania.
(A dla naprawdę zdeterminowanych -
najskuteczniejszy sposób na pozbycie się niechcianej ryby.)
Komentarze (4)
18 listopada 2009, 12:41:02
18 listopada 2009, 18:24:08
19 listopada 2009, 13:09:59
19 listopada 2009, 23:48:40