Działania poprawiające pozycje witryny www w wynikach wyszukiwarek internetowych, zwłaszcza w Google, spędzają ostatnio marketingowcom sen z powiek. Każda firma chce się znaleźć, jeśli nie na samym szczycie to chociaż w pierwszej dziesiątce wyszukiwań. Cieszy coraz większa świadomość przedsiębiorców w zakresie kreowania profesjonalnego wizerunku w sieci, niemniej w pogoni za laurem pierwszeństwa należy wystrzegać się zbyt radykalnych posunięć. Jak każde narzędzie, także SEO, potocznie zwane pozycjonowaniem, może być wykorzystane w niewłaściwy sposób. Konsekwencje mogą być dotkliwe, więc warto wiedzieć, gdzie leży granica, której lepiej nie przekraczać.
Odkąd zacząłem umieszczać niniejszą serię felietonów nigdy nie byłem tak usatysfakcjonowany, jak teraz. Siermiężne mrozy maltretujące nasz kraj powoli zaczynają słabnąć, odmrażając przy okazji skostniałą telewizję. Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, wobec czego tym razem wyjątkowo przedstawię nieco zmodyfikowany program na następny tydzień.
Każda marka luksusowa stara się wykreować wizerunek kobiety czy mężczyzny, który
emanuje elegancją, a przede wszystkim wyróżnia się stylem.
Miłość niejedną ma twarz, czyli co poza komediami romantycznymi można będzie w tym tygodniu zobaczyć.
Czym jest SEO? Cóż, nie urodzę nowej definicji, więc najlepiej będzie, jeśli posłużę się słowami pewnej mądrej Pani - Wikipedii.
Przed nami kolejny tydzień filmowych hitów na srebrnym ekranie. Szczególnie polecamy przygody ekscentrycznego detektywa Holmes'a oraz duet Jeff Bridges i Robin Williams w arcydziele Terriego Gilliama: Fisher King.
Wyobraźmy sobie następującą sytuację: zakupiona przez nas kampania telewizyjna właśnie wyczerpała swój potencjał zasięgowy. Wiemy, że każda kolejna emisja reklamy przełoży się raczej na wzrost częstotliwości kontaktu niż na powiększenie widowni. Równocześnie nie zagospodarowano wszystkich środków w budżecie, ale nie pozostało ich aż tyle, żeby pokusić się o coś spektakularnego. Do dyspozycji mamy tylko kreację z telewizji... Rzućmy ją więc do sieci!