Facebook jest w Polsce pierwszym słowem, które kojarzy się z marketingiem w social media. Mark Zuckerberg odniósł sukces. Działania na Facebooku nie zawsze były jednak sukcesem dla firm w tym roku.
Koniec roku nadchodzi - już zaczynam odczuwać powiew świeżości. Telewizja słusznie przewidziała, że objedzeni w Święta niemalże wszystkim, również na ckliwe komedie, zwłaszcza romantyczne stracimy raczej ochotę. Aż tak dobrze, żeby ich nie było, oczywiście nie będzie, ale często zostaną zastąpione bez porównania lepszą starą polską komedią w stylu "Vabank" czy "Seksmisja". Co więcej, zwolnią szczytowe wieczorne godziny na rzecz bardziej zróżnicowanego kina.
Rzut okiem na świąteczny program telewizyjny. Będzie komediowo.
Nadchodzący przedświąteczny tydzień zapowiada się dosyć przeciętnie w filmowym środowisku. W kinach czekają nas zaledwie trzy mało wymagające premiery. Telewizja na szczęście się nie obniża, aczkolwiek niezmiennie trwa w stagnacji, koncentrując się prawdopodobnie na telewizyjnej krucjacie, która czeka nas w święta. Jaki jest tego efekt? Połowiczny.
Telewizor coraz częściej przegrywa walkę o pozycję "pierwszego ekranu" z monitorem komputera. Najatrakcyjniejsze dla reklamodawców grupy celowe - np. osoby o wyższych dochodach, z dużych ośrodków miejskich - nie mają czasu dopasowywać się do harmonogramu telewizyjnego i oczekują treści lepiej skrojonych do swoich zainteresowań.
W świecie idealnym firma zatrudniałaby specjalistów od PR, oni odprawialiby nad firmą jakieś tam swoje czary, myk myk i po miesiącu na okładce magazynu pojawiłoby się zdjęcie prezesa, a w TVN nowy, piętnastominutowy program około godziny 19, gdzie eksperci firmy zawsze mieliby coś cennego do powiedzenia.
Facebook oficjalnie stał się najpopularniejszym serwisem w Polsce. Coraz więcej małych i średnich firm podejmuje tam działania marketingowe. Nowym trendem wśród firm stało się również zakładanie profili na Google Plus. W większości przypadków kampanie w serwisach społecznościowych nie przynoszą pożądanych rezultatów. Nie generują zbyt dużego zainteresowania lub nie przekuwają się na wartość biznesową.