Pamiętam była kiedyś taka bajka o szewczyku Dratewce. Szła mniej więcej tak: smok terroryzował królestwo. Szewczyk wiedział że smok rzuca się na wszystko co dawało się pożreć i to pożera. Trudno było pokonać smoka, bo rycerzy też pożerał. Szewczyk podsunął mu więc martwą owcę nafaszerowaną dynamitem. Smok ją pożarł i wybuchnął. Szewczyk dostał pół królestwa i rękę księżniczki – niezły deal za pół godziny pracy.
Naukowcy z niemieckiego Uniwersytetu Gutenberga postanowili sprawdzić w jakim stopniu jesteśmy sobą, a w jakim kłamiemy lub fantazjujemy, kiedy poruszamy się po serwisach społecznościowych. Wzięli pod lupę zachowania online grupy młodych ludzi z Niemiec i USA. Zbadali, czy wizerunek swej osoby, który tworzą oni w Internecie jest realistycznym odzwierciedleniem ich charakteru, czy raczej wersją wyidealizowaną.