Nadchodzący telewizyjny tydzień zapowiada się wyjątkowo bezpłciowo. Stare puszki konserw i mało chwytliwe nowości nie potrafią zwrócić na siebie zbyt dużej uwagi. Nawet Angelina Jolie w trzech różnych filmach (Wanted: Ścigani, Salt, Lara Croft: Tomb Raider) nie jest w stanie podnieść emocji powyżej tych z prognozy pogody. Z tego powodu poniżej pojawią się filmy pogodniejsze niż zazwyczaj. Niby dobrze, ale gdy się nie ma co się lubi... Jeszcze trochę i niniejsze teksty zamienią się w wyraz pogardy dla telewizji.
Słodka Drew Barrymore w komedii romantycznej "Stosunki międzymiastowe kontra Jackie Earle Haley jako Freddy Krueger w remake'u "Koszmar z ulicy Wiązów". Dla zwolenników innych gatunków polecamy film o Banksym, biografię Ray'a Charles'a lub film duetu braci Coen.
W tym tygodniu na ekranach dużo miłości przed i po zachodzie słońca, tragicznej i LGTB.
Mam tylko jeden komentarz do mijającego filmowego tygodnia: Hans Kloss. Stawka większa niż śmierć. Zamiast tracić czas i iść na to do kina, lepiej spojrzeć na Kino Polska, gdzie kultowy serial jest puszczany niemal codziennie, na okrągło.
Uff... kolejny gniot rodzimej kinematografii już za nami. Kac Wawa, bo o nim mowa, z niemałym szumem wskoczył tydzień temu do kin. W końcu wydarzenie niczego sobie - drugi polski film w 3D!
Widzę, że moja siarczysta frazeologia jest wodą na młyn buńczucznym czytelnikom szukającym dziury we wszystkim, tylko nie w filmach. Ponieważ nie jest to lekcja polskiego, lecz tekst o programie telewizyjnym, zajmijmy się tym, czym powinniśmy, a resztę odeślijmy do słowników. Koniec tematu.
Odkąd zacząłem umieszczać niniejszą serię felietonów nigdy nie byłem tak usatysfakcjonowany, jak teraz. Siermiężne mrozy maltretujące nasz kraj powoli zaczynają słabnąć, odmrażając przy okazji skostniałą telewizję. Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, wobec czego tym razem wyjątkowo przedstawię nieco zmodyfikowany program na następny tydzień.