Wystartował specjalny, apolityczny serwis internetowy poświęcony tzw. bankowej komisji śledczej, który ma ukrócić manipulowanie różnymi danymi przez posłów zasiadających w komisji.
Serwis
www.komisjasledcza.info wystartował wczoraj i ma to być inicjatywa obywatelska, z założenia apolityczna, której siłę i wiarygodność daje bezstronność w przedstawianiu śledzonych wydarzeń.
Autorzy projektu zapewniają, że będą na bieżąco śledzić prace tzw. komisji bankowej - zamieszczać stenogramy posiedzeń i wypowiedzi prasowe, przytaczać obiektywne fakty tam, gdzie członkowie komisji chowają się za politycznym kłamstwem i pomówieniem.
W serwisie przeczytać będzie można opinie ekspertów na tematy związane z obradami komisji, dzienne i tygodniowe wyciągi z prac komisji dla zainteresowanych internautów, znajdą się także komentarze dla mediów.
Pomysł serwisu typu watoch, czyli jedna z metod patrzenia władzy na ręce, zrodził się kilka tygodni temu w luźnych rozmowach dotyczących komisji śledczej, czytamy na łamach serwisu. Koordynatorem projektu jest Łukasz Abramowicz. Ekonomiczne aspekty tematu śledztwa komisji komentować będą prof. Jerzy Hausner i dr Stefan Małecki-Tepicht, aspekty prawne - prof. Zbigniew Hołda.
Komentarze