Cory Ondrejka, dotychczasowy główny programista największego na świecie wirtualnego świata - Second Life, zrezygnował z pełnionych dotychczas funkcji. Jego odejście od SL może zapowiadać kryzys wirtualnego państwa.

Od dłuższego czasu
Second Life poddawane było ostrej krytyce m.in. za powolną pracę na starszych komputerach czy sytuacje, w których awatar tracił nagle ubranie. SL jest również bezustannie nękany przez hakerów.
Cory Ondrejka, dotychczas zatrudniony w siedzibie Linden Lab w San Francisco, jedna z najważniejszych postaci Second Life, zdecydował się odejść. Ondrejka był twórcą kodu, na którym zbudowano SL. Philip Rosendale, prezes Second Life, w oficjalnym komunikacie stwierdził, że Ondrejka zrezygnował z powodu "podjęcia nowych, profesjonalnych wyzwań" oraz z powodu pewnych strategicznych z nim różnic, w podejściu do tego gigantycznego biznesu. Ondrejka nie komentuje sprawy.
Awatar Cory`ego Ondrejka, którym był Latający Potwór Spaghetti (inspirowany "religią" Pastafarian), rozpłynął się więc w niebycie. Przed dołączeniem do Linden Labu w listopadzie 2000 roku Ondrejka zajmował się projektowaniem gier komputerowych w firmie Pacific Coast and Light, pracował w amerykańskim Departamencie Obrony oraz Narodowej Agencji Bezpieczeństwa.
Zobacz:
» Second Life: ta gra to totalna katastrofa
Komentarze (3)
14 grudnia 2007, 15:19:26
14 grudnia 2007, 15:47:49
14 grudnia 2007, 18:05:35