Zamiast odbierać awizowane przesyłki z poczty, do ich odbioru możemy upoważnić inną osobę. Pełnomocnictwo pocztowe jest odpłatne i może dotyczyć stałego lub okresowego odbioru przesyłek. Jeżeli na poczcie złożymy zastrzeżenie, naszych zakupów nie odbiorą nawet domownic - pisze Gazeta Prawna.
Jeśli nie stać nas na kuriera, bądź internetowy sklep nie oferuje takiej formy dostarczenia przesyłki, możemy przeprosić się z Pocztą Polską i otrzymać nasz zakup nieco taniej. I wcale nie musimy być o określonej godzinie w domu, ani nie stać z awizem w kolejce na poczcie. Wystarczy napisać odpowiednie upoważnienie, aby każdy członek rodziny lub ktoś z sąsiadów mógł odebrać dla nas przesyłkę.
Upoważnienie wypełniamy na poczcie. Koszt długoterminowego upoważnienia jest niewielki - 21 złotych, a sprawdza się podczas dłuższej naszej nieobecności. Warunkiem złożenia pełnomocnictwa jest posiadanie przy sobie dowodu tożsamości oraz złożenie podpisu na odpowiednim dokumencie w obecności pracownika poczty.
Koszty upoważnień:
- na czas nieokreślony - 21 złotych
- miesięczne - 4,50 złotych
- jednorazowe - 2 złote
Komentarze (3)
10 października 2008, 13:39:09
12 października 2008, 14:21:40
Jak ostatnio sprawdzałem, poczcie płaci się za doręczenie przesyłki, nie za dostarczenie do najbliższego (lub dowolnego innego) urzędu pocztowego.
PP to chyba największy i najgorszy relikt minionej epoki i najlepszy przykład na to, że, jak to prezes Kaczyński mówi, państwowe jest lepsze od prywatnego.
Ostatnio w Czechach zauważyłem coś fantastycznego - w jednym budynku trzy niezależne urzędy pocztowe. Budynek zapewne kiedyś należał do państwowego operatora pocztowego.
13 października 2008, 20:25:39