W wywiadzie dla Financial Times Steve Ballmer, prezes Microsoftu, przyznał, że jest gotowy rozpocząć negocjacje z Yahoo! na nowo. Dodał też, że podpisanie umowy z tą firmą staje się coraz bardziej realne tym bardziej, że Yahoo! zdetronizowało już Jerrego Yanga z funkcji prezesa
Jest jednak bardzo ważne pytanie? Czy dla Microsoftu ta umowa faktycznie jest opłacalna. Co prawda ceny akcji Yahoo! od lutego zeszłego roku spadły o 7 proc., więc mogłoby się wydawać, że dla firmy z Redmond to doskonała okazja
Należy jednak pamiętać, że akcje samego
Microsoftu 
też spadły. Po drugie, nawet gdyby Microsoft przejął Yahoo!, to i tak na rynku wyszukiwarek firma Ballmera pozostanie w tyle za
Google 
. Firma z Mountain View w październiku zajmowała ponad 63 proc. rynku, podczas gdy Yahoo i Maicrosoft razem zaledwie 29 proc. Istnieje więc ryzyko, że Microsooft wydałby mnóstwo pieniędzy na umowę, która de facto nie przyniosłaby wymiernych korzyści.
Komentarze (1)
12 stycznia 2009, 16:05:35