Jeden z największych serwisów społecznościowych - MySpace - zamierza zwolnić około tysiąca osób ze swojej załogi. W ten sposób redukcja zatrudnienia dotknie około 1/3 drużyny.
Początkowo [url=http://myspace.com]MySpace[/xurl] zwolni 400 osób. -
Rozumiem, że te zmiany są bolesna dla wielu osób, ale niestety są niezbędne dla długoterminowego zdrowia spółki - powiedział prezes serwisu Owen Van Natta.
Jonathan Miller, szef mediów cyfrowych News Corp., która pośrednio jest właścicielem MySpace dodaje, że w ostatnim czasie struktura firmy rozrosła się za bardzo.
Serwis ma zwalniać pracowników na całym świecie, ale najwięcej osób ma stracić pracę w Los Angeles.
Komentarze