Absolwentka UJ; w latach 2005 – 2007 redaktor Internetstandard.pl, następnie PR manager w Artegence, gdzie z sukcesem prowadziła m.in. cykl seminariów Tuba we współpracy z Maciejem Budzichem, Mediafunem oraz kampanie własne agencji, w tym "Prasa Drukowana umrze w 2012 roku!". Obecnie z kobiecym wdziękiem i uporem prowadzi Profeinę - kreatywny butik komunikacji i PR, specjalizujący się w obsłudze internetowych przedsięwzięć.
Komentarze (65)
24 sierpnia 2009, 11:09:56
24 sierpnia 2009, 11:15:06
A buttony do spinacza, blipa i flakera pod artykułem chyba znalazły się przypadkiem :)
24 sierpnia 2009, 11:17:49
Łopatologicznie - pani się zachowuje jak osoba, która przychodzi na imprezę, na której nikogo nie zna i zastanawia się, dlaczego ludzie dobrze się bawią.
Cały czas mam nadzieję, że to głupawa prowokacja, żart taki. Bo jak nie, to może warto zastanowić się nad zmianą pracy, hmm? To trochę głupio, żeby pracownik PR agencji interaktywnej nie znał się na internecie i PR w internecie?
24 sierpnia 2009, 11:20:22
Blip/twitt czy cokolwiek innego jest po to by dzielić się między określonymi społecznościami TYM CO WLASNIE ROBIMY, "Bardzo Lubie Informować Przyjaciół". proszę zauważyć, że na blipie czytamy kogo sami sobie wybierzemy (lub tag). To pani wybiera czy czyta nudziarzy piszących co zjedli, czy ludzi z grona tematycznego np. #media. Blip/Twit są społecznościami bardzo demokratycznymi, każdy może publikować CO TYLKO chce, natomiast jest obserowany wg zasług i miary tego co publikuje...
Jeśli publikuje ciekawe informacje, zazwyczaj będzie miał dużo obserwujących, którzy z zapartym tchem chłoną kolejne posty. Jeśli pisze o pierogach, może skusi na to swoich znajomych lub e-znajomych, lecz nikogo zbytnio więcej...
24 sierpnia 2009, 11:27:17
24 sierpnia 2009, 11:29:53
A tak poważnie, to też się zastanawiam, czy ten tekst nie jest po prostu prowokacyjką na rozruch w poniedziałkowy ranek i ktoś się z niego zaraz zaczynie wycofywać?
24 sierpnia 2009, 11:34:00
Narzędzia jak narzędzia, używać można je według uznania. Jedni będą się nudzić, inni będą komunikować się z otoczeniem a inni używać w celach biznesowych.
24 sierpnia 2009, 11:59:20
24 sierpnia 2009, 12:08:28
24 sierpnia 2009, 12:13:20
Pozdrawiam Autorkę.