50 proc. nastolatków umieszcza w Internecie informacje na swój temat, nie zawsze zdając sobie sprawę z konsekwencji - wynika z raportu Komisji Europejskiej z okazji Dnia Bezpiecznego Internetu.
Rok po tym, jak Komisja wynegocjowała umowę o bezpieczniejszym Internecie z 18 wiodącymi serwisami internetowymi, ukazał się raport dotyczący postępów w tej dziedzinie. Jego wyniki nie napawają optymizmem.Na mocy dobrowolnej umowy serwisy zobowiązały się wprowadzić zabezpieczenia mające na celu ochronę dzieci korzystających z 25 serwisów społecznościowych, w tym Facebooka, MySpace i YouTube. W czerwcu dołączyły do nich kolejne dwie firmy.
Po roku sytuacja wygląda następująco: większość serwisów oferuje opcje blokowania użytkowników, usuwania niechcianych treści oraz decydowania o tym, kto ma dostęp do zamieszczonych przez nas informacji. Większość zapewnia też skierowane do dzieci wskazówki dotyczące bezpieczeństwa, choć w niektórych przypadkach są one trudne do znalezienia lub napisane w skomplikowany sposób.
Z raportu Komisji opublikowanego z okazji Dnia Bezpiecznego Internetu English wynika również, że ponad połowa firm nie wypełniła zobowiązania, zgodnie z którym ustawieniem domyślnym na profilach i listach kontaktów osób poniżej 18. roku życia ma być opcja „prywatne/poufne”. Poza tym wiele portali wciąż pozwala na wyszukiwanie profili osób niepełnoletnich w swoich wyszukiwarkach. I choć na wielu portalach znalazł się już link umożliwiający zgłoszenie molestowania, niewiele firm automatycznie reaguje na skargi.
-
W zeszłym roku Komisja Europejska zwróciła się do tych firm o podjęcie działań i z zadowoleniem stwierdzam, że wiele z nich odpowiedziało na ten apel - powiedziała komisarz UE ds. społeczeństwa informacyjnego i mediów Viviane Reding. -
Oczekuję jednak, że wszystkie serwisy zrobią dużo więcej.
Komentarze (4)
09 lutego 2010, 15:45:11
PS:Mam 10 lat.
09 lutego 2010, 17:31:10
09 lutego 2010, 18:21:56
Ja też nie mam tam konta i nie zamierzam go zakładać. Już sam pomysł na serwis Nasza-Klasa to jakiś debilizm. Mam kolegów/koleżanki ze szkoły, których lubię i utrzymuję z nimi kontakt już od ponad 15 lat bez pomocy takich serwisów. A jak się kogoś z klasy nie lubiło, to po jaką cholerę go teraz szukać i się na siłę uszczęśliwiać?
09 lutego 2010, 19:38:52
www.jakapartiepopierasz.xt.pl