Polska policja z roku na rok notuje rosnąca liczbę zgłoszeń dotyczących przestępczości w Internecie. Połowa takich zgłoszeń zakończyła się wszczęciem postępowania.
Lawinowo rośnie liczba cyberprzestępstw. Jak podaje Dziennik Gazeta Prawna powołując się na dane Komendy Głównej Policji, w 2009 roku stróże prawo dziennie notowali około 20 zgłoszeń dotyczących cyberprzestepczości. Łącznie takich głoszeń było ponad 6,3 tys., a w ponad 2,2 tys. takich spraw wszczęto postępowanie
Najbardziej popularną formą przestępstwa był phishing, czyli podszywanie się pod godną zaufania instytucję w celu wyłudzenia prywatnych informacji (np. haseł lub numerów kart kredytowych). Indywidualne ataki phishingowe mogą być przeprowadzane np. za pośrednictwem komunikatora lub poprzez telefon, jednakże działania zakrojone na szeroką skalę - tak jak to miało miejsce w przypadku banku PKO BP - najczęściej wykorzystują specjalnie spreparowane wiadomości e-mail oraz strony
WWW.
Dlatego w większości przypadków to sami użytkownicy są winni swoich problemów. Banki ostrzegają klientów korzystających z e-bankowości, by nigdy nie podawali swoich haseł, nawet jeśli wiadomość wygląda na wiarygodną.
Komentarze