Chomikuj.pl to serwis, który pozwala na gromadzenie przez użytkowników różnych plików. Jest uznawany za czołowy serwis polskiego piractwa w Internecie. Wojnę serwisowi wypowiadają polscy wydawcy.
Internauci zamiast pobiec do księgarni po nową książkę wolą za darmo ściągnąć ją z Internetu. Często źródłem piractwa są właśnie serwisu typu
Chomikuj.pl. Przykładem może być między innymi powieść Dana Browna "Zaginiony symbol", którą tuż po premierze z sieci nielegalnie skopiowano z Chomika już kilka tysięcy razy.
Polscy wydawcy postanowili walczyć z takimi przypadkami. Jak podaje
Dziennik Gazeta Prawna, polscy wydawcy zasypują popularnego Chomika skargami i zgłaszają sprawę policji.
"Zwracam się do Państwa z prośbą, aby zacząć aktywnie walczyć z serwisami udostępniającymi nielegalnie Państwa treści w internecie. Chcielibyśmy, w pierwszej kolejności, skierować nasze działania przeciwko serwisowi Chomikuj.pl" - napisano w liście do polskich wydawnictw.
Wydawcy twierdzą, że przez piratów rocznie tracą miliony złotych. Z kolei przedstawiciele Chomikuj.pl twierdzą, że udostępniają użytkownikom jedynie narzędzie, czyli tzw. wirtualny dysk do przechowywania plików. Serwie twierdzi, że nie ma wpływu na to, iż użytkownicy łamią prawo (np. udostępniając pliki innym), ale zapewnia, że reaguje na wszelkie skargi.
Komentarze (24)
23 kwietnia 2010, 12:53:26
23 kwietnia 2010, 13:00:20
23 kwietnia 2010, 13:33:36
Zresztą jeszcze pare innych serwisów prosi się "zweryfikować" pod kątem legalności.
23 kwietnia 2010, 15:14:40
23 kwietnia 2010, 15:56:23
23 kwietnia 2010, 16:03:04
23 kwietnia 2010, 16:17:01
23 kwietnia 2010, 16:57:49
niech go zamkną :D
23 kwietnia 2010, 17:16:31
23 kwietnia 2010, 17:17:49
Poza tym 40zł kosztują książki niszowe, albo wydawane w twardych oprawach. Co jest w sumie zrozumiałe. Czy komentujący zdają sobie w ogóle sprawę jak mało książek się w Polsce sprzedaje? Nic dziwnego, że muszą trochę kosztować, żeby cały interes miał sens. To nie tylko praca autora (który nota bene dostaje może koło 10%), to korekta, redakcja, reklama, dystrybucja, druk i podatki. Sorry, ale 30zł za książkę to naprawdę nie jest dużo! A księgarnie muszą jeszcze jakoś wcisnąć tam kilka groszy zarobku dla siebie.