Facebook: Użytkownicy najbardziej aktywni o 10

Facebook: Użytkownicy najbardziej aktywni o 10

Fani polskich stron na Facebooku najbardziej lubią posty o godzinie 10 rano. Najczęściej komentują jednak dopiero 10 godzin później. Co na to moderatorzy?
System Napoleon przeanalizował 800 największych polskich stron w serwisie Facebook. Po przeliczeniu około 500 tysięcy postów, 2,5 mln komentarzy i 7,5 mln like’ów okazało się, że najczęściej klikamy w łapkę z kciukiem w górę o godzinie 10. Być może dlatego, że jest to pora, gdy po przyjściu do pracy uporaliśmy się z podstawowymi obowiązkami i mamy chwilkę oddechu. Na tyle krótką, że pozostaje nam czas jedynie na rzut oka na wpis i błyskawiczną ocenę, czy go lubimy.
Więcej czasu mamy dopiero wieczorem. O godzinie 20. pojawia się więc na facebookowych stronach najwięcej komentarzy. Gdy popatrzymy na te same dane zilustrowane wykresem liniowym widać jaki wpływ na naszą aktywność mają godziny pracy.

Aktywność maleje, gdy wracamy do domu z pracy, szkoły i idziemy spać. Co na to moderatorzy? Jak widać największe zaangażowanie fanów w rozmowę na temat produktu czy usługi można uzyskać wieczorem. Wówczas jednak większość administratorów stron jest już po pracy...

Powyższe badania przeprowadzono na danych z 800 największych polskich fan page’y w okresie 1.01-31.06 2011 r. System Napoleon codziennie monitoruje ponad 13 tysięcy stron na Facebooku.
System Napoleon
Hmmmm o 10 to często się śniadanie w pracy je :)
         
o 10 większość pracowników jest już po porannej kawie i zaczyna pracować, więc na komentarze faktycznie nie ma czasu. Co ciekawe spora klikalność danych stron jest w niedzielę po południu - ostatnie wolne chwile przed nadchodzącymi dniami w pracy:)
         

CAPTCHA
Zwycięzca Euro 2012

28,9% głosujących uważa, że wygra:

Niemcy Niemcy

Nasze wiadomości w Twojej skrzynce, codziennie po 10:00





 
Kompas Social Media

Matura to suka, czyli o maturze w sieci bez cenzury (raport)

Maj to czas matur.. Bez względu na to, czy poziom egzaminów jest wysoki czy niski, dla tysięcy maturzystów są one źródłem niepokoju i bezsenności, dla wielu tematem drwin, dla innych okazją do założenia maturze fanpage'a na Facebooku, a dla niektórych powodem do rozterek.

Czytaj dalej