Jak Polacy korzystają z e-booków?
Łukasz Szewczyk14.10.2011 (22:39)1 komentarz

Jak Polacy korzystają z e-booków?

Coraz więcej Polaków wybiera e-czytanie. Kim są e-czytelnicy, jakie mają zwyczaje i zainteresowania? Na to pytanie odpowiedzi udzieliły badania wśród polskich e-czytelników, prowadzone w ramach platformy Legimi.
O jakiej porze dnia korzystamy najchętniej z e-booków? W przypadku urządzeń z Androidem, szczyt przypada na godz. 14 (14 proc. badanych) i 21 (10 proc.); posiadacze iPada czytają najczęściej w okolicach 8 rano i 16 (po 13 proc.), czytający e-booki z iPhone’a - zwykle o 21 (28 proc.) i 13 (18 proc.).

Wynika z tego, że posiadacze smartfonów (z Androidem oraz iPhone), najchętniej sięgają po e-lekturę w porze lunchu oraz późnym wieczorem. Co ciekawe, posiadacze e-czytników nie są już tak regularni; czytają o różnych porach dnia i nocy. Aż 3 proc. badanych deklaruje, że sięga po czytnik między 1 a 2 w nocy, 5 proc. o 9 rano, 8 proc. o 18, a 9 proc. - o 22. Zestawiając wyniki badań użytkowników wszystkich czytników, wynika że szczyt czytelnictw przypada na późne popołudnie i wieczór (o 18 i 23 - po 9 proc. wskazań).
Wydawałoby się, że lubimy poczytać w weekend. Nic bardziej mylnego, wskazania osób korzystających z e-booków przeczą temu poglądowi. Znakomita większość z nich sięga po lekturę w poniedziałek (18 proc.) i środę (16 proc.). Może dlatego, że wówczas wychodzą najpopularniejsze tygodniki, dostępne również w formie e-wydań.

Pamiętajmy, że mobilny mól książkowy sięga nie tylko po książkę, ale też gazety i czasopisma. Posiadacze komórek czy smartfonów działających pod Androidem, zazwyczaj czytają na początku tygodnia (aż 32 proc. w poniedziałek, 23 proc. we wtorek, a zaledwie 2 proc. w niedzielę).
Przyszłość to self publishing jak poczytaj.to
           

CAPTCHA
Zwycięzca Euro 2012

28,9% głosujących uważa, że wygra:

Niemcy Niemcy

Nasze wiadomości w Twojej skrzynce, codziennie po 10:00





 
Kompas Social Media

Matura to suka, czyli o maturze w sieci bez cenzury (raport)

Maj to czas matur.. Bez względu na to, czy poziom egzaminów jest wysoki czy niski, dla tysięcy maturzystów są one źródłem niepokoju i bezsenności, dla wielu tematem drwin, dla innych okazją do założenia maturze fanpage'a na Facebooku, a dla niektórych powodem do rozterek.

Czytaj dalej