Europejska domena zyskuje w Polsce dużą popularność. Adresy stron internetowych polskich firm coraz częściej kończą się .EU. Eksperci twierdzą, że to dzięki kryzysowi i umacniającej się walucie.
Od niedawna możemy obserwować nowy trend w Internecie stawiający na lokalizację stron internetowych w wymiarze kontynentalnym, np. .ASIA dla obszaru Azji. W Europie inicjatywa mająca na celu popularyzację adresacji .EU w duchu jednoczącego się kontynentu zakończyła się sukcesem.
Polska jest jednym z krajów, który przychylnie przyjął nowe rozszerzenie i znajduje się na 5 miejscu wśród 27 państw członkowskich Unii Europejskiej pod względem liczby zarejestrowanych domen .EU z sumą 6% udziału w rejestrze.
Eksperci z branży domenowej wzrost popularności domen z końcówką .EU tłumaczą wieloma czynnikami.
Przedsiębiorcy dostrzegli w domenie .EU szansę na znalezienie alternatywy dla polskiego rejestru, w którym większość atrakcyjnych nazw jest zajęta. Firma home.pl, która obsługuje przeszło 63 tys. europejskich adresów na podstawie przeprowadzonych wewnętrznych badań twierdzi, że obserwowany wzrost sprzedaży domen .EU to również efekt silnej waluty zachodniej, która zwiększa opłacalność działań sprzedażowych na rynkach Starego Kontynentu.
Wśród sumy 3,4 mln zarejestrowanych domen .EU niemal 40% jest wykorzystywanych w celach związanych z biznesem. Od udostępnienia rejestracji europejskiej domeny w 2006 r. rejestr systematycznie rośnie. W ub.r. tempo wzrostu wyniosło 6%. Według ostatniego raportu Polacy w sumie zarejestrowali już przeszło 200 tys. domen .EU, z czego wynika, że na dziesięć zarejestrowanych domen polskich przypada prawie jedna domena europejska.
Komentarze