To wynik prowadzonych przez Sztab Antypiracki działań w Internecie w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Akcja skierowana była przeciwko osobom udostępniającym lub ściągającym nielegalne kopie oprogramowania, gier, filmów i muzyki.
Skala internetowego piractwa przekracza w Polsce 50%. Najczęściej w sieci można znaleźć pirackie treści związane z oprogramowaniem. Stanowią one ponad 44% interwencji podejmowanych przez Sztab Antypiracki w miejscach wymiany opinii. Pozostałe 56% dotyczy gier, muzyki oraz filmów. Głównym obszarem działań Sztabu Antypirackiego były serwisy wideo, gdzie internauci udostępniali wideo-poradniki omawiające sposoby pobrania pirackiej treści i zarazem przekierowujące do niej. Nie mniejszym zainteresowaniem piratów cieszą się tzw. serwisy warezowe - czyli te odsyłające do serwerów, na których udostępniane są pirackie treści.

Pocieszający wydaje się fakt, że w wielu miejscach, gdzie internauci merytorycznie dyskutują na temat piractwa, ich nastawienie do tego problemu zmienia się. Internauci dostrzegają negatywne konsekwencje nie tylko dla gospodarki (uszczuplone PKB), ale również dla samych siebie (objawiające się zmniejszeniem podaży na pracę). W opiniach dotyczących piractwa, które pojawiają się w sieci, blisko 58% internautów negatywnie wyraża się o tym zjawisku. Neutralnych wobec problemu pozostaje wciąż 24% z nich, a 18% uważa piractwo za pożyteczne bądź nieszkodliwe.
W kolejnych miesiącach należy spodziewać się nasilenia działań antypirackich prowadzonych przez Sztab Antypiracki.
Sztab Antypiracki to inicjatywa przeciwdziałająca łamaniu prawa autorskiego realizowana w Internecie. Sztab informuje użytkowników o konsekwencjach korzystania z nielegalnych plików muzycznych, filmowych i oprogramowania oraz edukuje w zakresie zasad ochrony przed pirackim procederem.
Sztab realizuje swoje zadania dzięki kompetencjom Koalicji Antypirackiej powołanej przez organizacje: Business Software Alliance, Związek Producentów Audio Video oraz Fundacja Ochrony Twórczości Audiowizualnej.
Komentarze (13)
20 grudnia 2011, 0:40:40
Większych głupot dawno nie słyszałem. Przecież jak ktoś zamiast kupować oprogramowanie zagranicznej firmy Microsoft ściągnie je z internetu - (czego nie popieram ) to te hipotetyczne pieniądze przeznaczone na zakup oprogramowania przeznaczy na coś innego( nie bedzie ich palił w piecu), dzieki czemu inne sektory gospodarki zyskajaą pieniadze a zatrudnienie zwrosnie w innych sektorach - np spożywczym, pytanie czy to jest najefektywniejsze rozwiązanie dla całej gospodarki. Podsumowując w wymiarze mikro sciaganie z interentu jest działaniem wysoce szkodliwym w wymiarze makro odpowiedz juz nie jest taka prosta
20 grudnia 2011, 1:13:20
I my w ramach tego mamy rezygnować z prawa do prywatności,godności,sprawiedliwego sądu oraz niewinności, po to aby wprowadzać bardzo drastyczne przepisy antypirackie, po to aby oni dalej mogli omijać płacenie podatków i dawać państwu jakieś ochłapy - dziękuje postoje :)
20 grudnia 2011, 7:17:13
20 grudnia 2011, 7:26:28
20 grudnia 2011, 11:01:44
I tak jest z każdym aspektem. Gra komputerowa czasami kosztuje nawet 150-200 zł. Jakby kosztowała 50 zł to sądzę że nie opłacałoby się piracić.
Poza tym tak naprawdę piactwo napędza sprzedaż. Bo często ludzie co ściągają nielegalne rzeczy po pzekonaniu się że jest to dobre, idą do sklepu i to kupują.
Poza tym WIELKĄ BZDURĄ jest to ile tracą na piractwie. To że pan X ściągnię program AUTOCAD wart 30 tysięcy złotych, to nie znaczy że normalnie go by kupił. A fachowcy wliczają to od razu że to jest strata. NIE. To jest także edukacja. Ponieważ Pana X nie stać by do domu sobie kupić taki profesjonalny program, ale pozna go i będzie mógł z doświadczeniem własnym pójść do pracy i pracować na nim już legalnie.
Poza tym np muzyka, to że pan X ściągnął 50 płyt, nie znaczy że te płyty by normalnie kupił. Ściągnie i może kupi jedną albo dwie, które mu się spodobają.
Dlaczego płyty nie są tańsze? Bo od żłoba człowieka trudno odciągnąć...
20 grudnia 2011, 11:04:55
20 grudnia 2011, 11:47:26
20 grudnia 2011, 18:10:05
20 grudnia 2011, 21:01:47
20 grudnia 2011, 21:27:40