Rząd: ACTA nie jest przesądzona. Nie było ataku hakerów

Rząd: ACTA nie jest przesądzona. Nie było ataku hakerów

Rząd zapewnia, że odbędą się rozmowy na temat kontrowersyjnej umowy, która - według ekspertów - może zagrozić wolności słowa w internecie. Jednocześnie specjaliści zaprzeczają, by ostatnie problemy z rządowymi stronami w sieci miały związek z takami hakerów.
Sporo zamieszania wywołała informacja o planach podpisania przez polski rząd międzynarodowej umowy ACTA, której celem jest lepsze egzekwowanie praw własności intelektualnej na terytorium 27 państw członkowskich UE. Jednak organizacje pozarządowe zwracają uwagę, że umowa stwarza poważne ryzyko naruszenia prawa do prywatności i wolności słowa w internecie.
Rząd zapewnia jednak, że sprawa ACTA nie jest przesądzona. - Trwa proces ratyfikacji porozumienia. W na początku tygodnia będzie spotkanie w tej sprawie premiera z szefem MSZ, ministrem kultury i ministrem cyfryzacji - powiedział rzecznik rządu Paweł Graś w Radiu Zet. - Dyskusje będą się toczyć na całym świecie, także na szczeblu unijnym. Na szali jest z jednej strony wolność Internetu, a na drugiej - poszanowanie praw autorskich. Trzeba znaleźć między tymi szalami równowagę, to nie jest tylko polski problem - dodał.

Dodatkowo od wczoraj w sieci pojawiają się spore problemy z rządowymi stronami, nie można było wejść m.in. na strony prezydenta, premiera, Sejmu. Do ataku na polskie strony przyznają się hakerzy z grupy Anonymous, którzy twierdzą, że właśnie w ten sposób protestują przeciwko rządowym planom podpisania międzynarodowego porozumienia ACTA.

Jednak specjaliści apelują, by nie wierzyć w tego typu informacje. - Patrzyliśmy, w jaki sposób odpowiadają serwery, które rzekomo zaatakowano. Nie widzieliśmy tam ataku - napisał na swoim blogu Piotr Waglowski, prawnik i webmaster.

- Rządowe serwisy zostały zablokowane na tej samej zasadzie co strony UEFA, gdy zaczęła się sprzedaż biletów na Euro. Powodem było po prostu duże zainteresowanie. Notowaliśmy kilka milionów wejść, a do nich dołączyli się ci, którzy specjalnie generują dodatkowy ruch. Ale treść stron nie została zmieniona - wyjaśniał w Radiu Zet rzecznik rządu.
Tak samo rzad zapewnia jak jego rzecznik Graś, ktoremu dzisiaj zhakowano internet hahaha. Banda POkeboli.
           
     +11
Tusk i Po musza odejsc
           
     +4
"Duże zainteresowanie przyczyną niedziałania serwisów" no chyba cie suty drą człowieku
           
he he , kolejna manipulacja i papka dla myślących inaczej :D
nie było ataku hakerskiego , bo nie było i taka jest prawda . Natomiast sam atak był i to bardzo skuteczny gdyż zablokowano strony. Tak działa właśnie Anonymous. Cel został osiągnięty. Pie... o wielkim zainteresowaniu stronami rządowymi w nocy jest na poziomie ...pierwotniaka :D
         
     +5
No nic , najwidoczniej PO nie zależy na poparciu i chcą jak najszybciej zniknąć z Polskiej sceny politycznej - robicie to na własne życzenie. Over .
           
Rządowe serwisy zostały zablokowane na tej samej zasadzie co strony UEFA, gdy zaczęła się sprzedaż biletów na Euro. Powodem było po prostu duże zainteresowanie.
Ciekawe tylko, skąd tak nagłe zainteresowanie rządowymi stronami? Może na nich też jakieś bilety sprzedają dziś? :)
         
tak 15 mln ludzi wczoraj wchodziło na rządowe strony bo są one teraz takie trendy, więcej unikalnych użytkowników niż na nk i facebooku :) hahahah Rząd do dymisji dziękujemy Tusk.!
         
zaraz kaczor powie ze do tego doszlo przez sowietow bo dla niego wszystko z rosja sie kojarzy nawet jakby KOT MU ZDECHL TO0 BY KONFERENCJE ZWOLAL I POW ZE TO ROSYJSKA KARMA SIE OTRUL
           
tak,tak,zapomnieli dodać , że to banda " znudzonych dzieciaków" , które dorwały się do komputerów rodziców próbuje zaistnieć w sieci, i coś tam sobie roją .
         
     +5
Poziom obłudy sięgnął zenitu.
           

CAPTCHA
Zwycięzca Euro 2012

28,7% głosujących uważa, że wygra:

Niemcy Niemcy

Nasze wiadomości w Twojej skrzynce, codziennie po 10:00





 
Kompas Social Media

Matura to suka, czyli o maturze w sieci bez cenzury (raport)

Maj to czas matur.. Bez względu na to, czy poziom egzaminów jest wysoki czy niski, dla tysięcy maturzystów są one źródłem niepokoju i bezsenności, dla wielu tematem drwin, dla innych okazją do założenia maturze fanpage'a na Facebooku, a dla niektórych powodem do rozterek.

Czytaj dalej