Izba Wydawców Prasy wyraziła "pełne poparcie dla idei ACTA i jej ratyfikacji w Polsce i w Unii Europejskiej" twierdząc, że nie ma zagrożenia, by dane użytkowników sieci można było uzyskać bez zgody użytkownika bądź uprawnionego organu.
Izba Wydawców Prasy w opublikowanym stanowisku odniosła się do zarzutów twierdzących, iż wdrożenie postanowień porozumienia ACTA stanowiłoby zagrożenie dla praw obywateli. Według izby,
tocząca się obecnie dyskusja pozbawiona jest prawie w całości jakichkolwiek argumentów merytorycznych, co prowadzi do wniosku, iż wypowiadające się na temat przedmiotowej umowy podmioty nie zapoznały się z jej postanowieniami lub świadomie manipulują opinią publiczną.
"Poszanowanie praw własności intelektualnej odgrywa istotną rolę w rozwoju tych gałęzi gospodarki polskiej i europejskiej, które kreują nowe przemysły, technologie, dzieła sztuki i intelektu. Przekłada się ono także bezpośrednio na rozwój gospodarczy w naszych sektorach, na poziom za-trudnienia i wynagrodzenie osób w nich zatrudnionych i, ogólnie rzecz biorąc, na przyszły rozwój przemysłów kreatywnych działających w sposób legalny. Wpływa również na zapewnienie bezpieczeństwa konsumentów i zapobieganie uszczupleniom dochodów budżetowych poszczególnych krajów; jest rzeczą powszechnie znaną, że piraci znakomicie zarabiają i nie płacą podatków, nie zatrudniają pracowników w sposób legalny ani w żaden inny sposób nie przyczyniają się do rozwoju gospodarki europejskiej lub do poprawy jej kondycji. Pirackie towary i usługi nie tylko uszczuplają dochody legalnie działających podmiotów, ale także utrudniają tworzenie nowej oferty dla odbiorców" - czytamy w stanowisku Izby Wydawców Prasy.
Organizacja zrzeszająca wydawców prasy zwraca uwagę, że przeciwnicy podpisania i ratyfikowania przez Polskę umowy ACTA, twierdzą, iż na podstawie umowy, właściciele praw autorskich będą mogli uzyskiwać - bez wyroku sądu - dane o użytkownikach internetu od jego dostawców, co godzić ma w prywatność użytkowników. Według izby twierdzenie to jest czystą manipulacją, na którą nie ma i nie powinno być publicznej zgody, bo - jak zauważa IWP -
porozumienie ACTA nie narusza przepisów prawa stron porozumienia dotyczących dostępności, nabywania, zakresu i utrzymywania w mocy praw własności intelektualnej. A zatem nie ma jakiegokolwiek zagrożenia, by dane o użytkowniku sieci mógł ktokolwiek uzyskać bez zgody danego użytkownika lub bez konkretnego wydanego w formie przewidzianej przez przepisy prawa żądania uprawnionego organu.
Kolejnym nadużyciem według wydawców prasy jest powoływanie się na rzekome niebezpieczeństwa związane z możliwością ujawniania danych osobowych wynikające z art. 11. Przepis ten, zapewnia jedynie możliwość nakazania przez organa sądowe ujawnienia pewnych danych organom sądowym lub posiadaczom praw. W myśl art. 11 o możliwości uzyskania danych bez postanowienia sądu nie może być zatem mowy.
Następnym nieprawdziwym twierdzeniem na który uwagę zwraca Izba jest, że
ACTA dopuszcza prywatną egzekucję praw autorskich oraz zapobieganie ich domniemanym naruszeniom bez kontroli sądu i gwarancji uczciwego procesu. Według Izby jest to niezrozumiałe, gdyż powołany art. 8 ust. 1 umożliwia wydanie nakazu zaprzestania prowadzenia działań stanowiących naruszenie praw własności intelektualnych nikomu innemu, jak tylko organom sądowym; zaś również przytoczony art. 27 ust. 2 wyraźnie postanawia, że w środowisku cyfrowym odpowiednie procedury muszą być stosowane zgodnie z prawem strony, przy zachowaniu podstawowych zasad, takich jak wolność słowa, prawo do sprawiedliwego procesu i prywatności.
Po przeanalizowaniu postanowień przedmiotowej umowy oraz zapoznaniu się z uzasadnieniem wniosku o udzielenie zgody na podpisanie omawianej umowy,
Izba Wydawców Prasy wyraża pełne poparcie dla idei ACTA i jej ratyfikacji w Polsce i w Unii Europejskiej. Wydawcy apelują do stosownych organów i osób, o jak najszybsze podpisanie tego dokumentu, którego przyjęcie po-zwoli lepiej chronić legalnie działające podmioty przed nieuczciwą konkurencją, polegającą na dystrybucji pirackich towarów. Zapewnienie odpowiednich standardów ochrony praw własności intelektualnej na terytorium Polski i całej Unii Europejskiej jest rozwiązaniem bardzo ważnym.
Komentarze (21)
25 stycznia 2012, 11:37:46
25 stycznia 2012, 11:41:20
Wlasnie mialem to samo napisac.
Dziwne zeby byli temu przeciwni merdy jedne.
25 stycznia 2012, 11:45:54
Ustawa antyhazardowa też miała wyplenić hazard z sieci i serwisy przeniosły się na Cypr i biznes dalej się kręci.
25 stycznia 2012, 12:05:09
25 stycznia 2012, 12:46:40
Dobrze to zrozumiałem?
25 stycznia 2012, 13:18:03
płyta cd w USA cena z podatkiem stanowym 7.99 USD ( wydana pierwszy raz 20 lat temu) - cena w Merlin.pl - 69 zet
każdy tzw twórca ma z krążka ok 1 usd - do kogo trafia reszta kasy?
Właścicielami wiekszości praw autorskich są koncerny fonograficzne i w tym wszystkim chodzi o ich kasę.
Kto tu kogo okrada?
25 stycznia 2012, 13:47:16
25 stycznia 2012, 13:54:21
25 stycznia 2012, 14:41:53
xamet:
al dwrzute przeniosa na cypr? Watpie25 stycznia 2012, 14:47:01