Producent Gadu-Gadu opowiada się za poszanowaniem praw do własności intelektualnej, ale w swoim stanowisku informuje, że z umowy ACTA może wykluć się zarówno dobre prawo, jak i przepisy rodem z Białorusi.
W związku z toczącą się emocjonalną publiczną debatą na temat planowanego przez polski Rząd podpisania międzynarodowej umowy ACTA, spółka GG Network, której usługi sieciowe są wykorzystywane przez miliony polskich internautów, informuje:
- GG opowiada się za poszanowaniem praw do własności intelektualnej,
- Jednocześnie GG wyraża swój głęboki niepokój w związku z trybem, jaki został zastosowany podczas prac nad przygotowywaniem tego dokumentu, w tym brakiem konsultacji społecznych,
- Dodatkowo zastrzeżenia budzą ogólne sformułowania zastosowane w tej umowie, budzące słusznie wśród internautów obawy, w jaki sposób później te zapisy zostaną wykorzystane. Brak precyzji w tak delikatnej materii może być powodem do obaw.
-
Z tej umowy może wykluć się zarówno dobre prawo, jak i przepisy rodem z Białorusi - mówi Tomasz Jażdżyński, szef GG i dodaje: -
Jesteśmy za poszanowaniem prawa w każdym jego aspekcie, ale stajemy też na stanowisku, że jakakolwiek regulacja Internetu, coraz bardziej potężnego medium, powinna być precyzyjna, dawać gwarancje poszanowania praw jednostki i odbywać się w ramach otwartego dialogu publicznego - dodaje.
Komentarze (6)
30 stycznia 2012, 10:25:28
30 stycznia 2012, 10:43:31
Wydaje mi się, że portal zapada w sen zimowy.
30 stycznia 2012, 10:49:52
30 stycznia 2012, 11:25:25
30 stycznia 2012, 13:42:22
08 lutego 2012, 17:40:50