ACTA: 10 tematów - obszary wolności w sieci. Kto rezygnuje z debaty?

ACTA: 10 tematów - obszary wolności w sieci. Kto rezygnuje z debaty?

W poniedziałek (6 lutego) odbędzie się debata na temat umowy ACTA z udziałem premiera Donalda Tuska. Nie wszyscy protestujący przeciw ACTA wezmą z niej udział. Ministerstwo cyfryzacji przygotowało propozycję 10 tematów, m.in. na temat przepisów mających wpływ na obszary wolności w sieci.
Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji rozpoczyna zapowiedziany przez premiera przegląd przepisów dotyczących wolności w sieci w polskim prawie. Ministerstwo na swoich stronach internetowych poinformowało, aby stworzyć pakiet wolnościowy, należy zacząć rozmawiać o dziesięciu najważniejszych zagadnieniach:

1. O sposobie wdrożenia unijnej Dyrektywy Audiowizualnej w zakresie audiowizualnych usług medialnych na żądanie
Audiowizualne usługi medialne (filmiki z sieci, VOD, streaming online) nie są dziś regulowane w prawie polskim. Tymczasem do wprowadzenia odpowiednich przepisów zobowiązuje nas dyrektywa unijna. Prace nad implementacją dyrektywy prowadzić będzie MAC. Projekt po przygotowaniu zostanie podany do publicznej wiadomości.
2. O dostosowaniu systemu praw autorskich i praw pokrewnych do realiów społeczeństwa cyfrowego
Dotyczy to w szczególności przepisów określających pola eksploatacji utworów, zakresu tzw. dozwolonego użytku i przepisów karnych, które dziś nie są dostosowane do obrotu treści w sieci.

3. O utrzymaniu zasady neutralności sieci
Narzędzia gwarantujące zachowanie neutralności sieci (czyli zasady, że ani rząd ani przedsiębiorcy nie nakładają żadnych ograniczeń na dostęp użytkowników do sieci pozwalając na korzystanie z internetu bez względu na używane technologie) mają być wprowadzone przy okazji nowelizacji Prawa telekomunikacyjnego, która jest na końcowym etapie prac rządowych.

4. O sposobie monitoringu sieci
Celem zmian w procedowanym projekcie nowelizacji PT jest wprowadzenie przepisów umożliwiających - z jednej strony - walkę z bezprawnymi działaniami, takimi jak skanowanie portów czy dystrybucja złośliwego oprogramowania, a z drugiej strony - uniemożliwiających nadużycia, m.in. filtrowanie treści użytkowników.

5. O stworzeniu narzędzi do walki z pornografią dziecięcą w sieci
Konieczne jest wprowadzenie przepisów umożliwiających - zgodnie z wymogami dyrektywy unijnej z 13 grudnia 2011 r. - skuteczną walkę z pornografią dziecięcą. Ważne, by projektowane przepisy nie pozwalały na wprowadzanie mechanizmów naruszających zasady wolności w sieci (np. na blokowanie stron).

6. O retencji danych telekomunikacyjnych
Trzeba przyjrzeć się przepisom regulującym zbieranie danych - np. danych komunikacyjnych o obywatelach tak, by zapewnić, by nasze służby specjalne zbierały nie więcej informacji o obywatelach, niż to konieczne, tylko na ograniczony czas i tylko w niezbędnych przypadkach.

7. O konsultacjach społecznych procesów legislacyjnych online
Trzeba pilnie wzmocnić konsultacje społeczne, również przy użyciu narzędzi online - tak, aby obywatele byli dobrze poinformowani o odbywających się konsultacjach, wiedzieli, gdzie znalezć informację i mieli możliwość swobodnego wypowiedzenia się, a administracja była gotowa, by brać pod uwagę te głosy.

8. O zasadach czasowego ograniczenia dostępu do informacji publicznej (art. 5a ust. 1)
W ostatniej, jesiennej nowelizacji Ustawy o dostępie do informacji publicznej dodano do niej artykuł 5a ust 1, którego pozwala na czasowe ograniczenie dostępu do informacji wrażliwych. Konieczna jest ponowna dyskusja nad zasadami i trybem ograniczania tego dostępu, bowiem reakcja opinii publicznej pokazała, jak ważne są tu szerokie konsultacje społeczne.

9. O świadczeniu usług drogą elektroniczną
Kończą się prace nad nowelizacją Ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Są opracowywane jej ostatnie szczegóły dotyczące również procedury blokowania dostępu do bezprawnych informacji (tzw. notice and takedown). Mamy nadzieję na publikację dokumentu w najbliższym czasie

10. O otwartych danych i zasobach
Trwają prace nad stanowiskiem rządu wobec wniosku Komisji Europejskiej w sprawie zmiany dyrektywy 2003/98/WE o ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego. Jednocześnie w MAC prowadzone są prace nad założeniami do Ustawy o otwartych zasobach wiedzy.


Przypomnijmy, że już w poniedziałek (6 lutego) w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odbędzie się debata na temat umowy ACTA z udziałem premiera Donalda Tuska i zaproszonych gości, którzy zabierali głos w sprawie ACTA - w mediach, ale również w internecie. Na spotkanie zaproszonych będzie także 100 obywateli. Na spotkanie zaproszono przedstawicieli środowisk twórczych, sektora pozarządowego, przedsiębiorców, dziennikarzy, naukowców, ekspertów, blogerów oraz działaczy społecznych. W debacie o ACTA i wolności w internecie będzie mógł wziąć udział każdy - pytania można zadawać na Twitterze. Organizatorzy proszą o stosowanie tagu #debataACTA.

Organizatorzy Improwizowanego Kongresu Wolnego Internetu m.in. Fundacja Panoptykon, Helsińska Fundacja Praw Człowieka oraz liderzy lokalnych protestów przeciw ACTA zapowiedzieli, że nie pojawią się w kancelarii premiera. Jak tłumaczą w liście do premiera "W świetle kontrowersji, jakie narosły wokół tematu ACTA, uważamy, że warunkiem niezbędnym do prowadzenia tej debaty w sposób uczciwy jest jej pełna jawność i otwartość". Organizacje społeczne oczekują od premiera konkretnych działań, które potwierdzą polityczne deklaracje o "zawieszeniu ratyfikacji". Oczekują także konsultacji w interencie, a nie w gabinecie - jak zauważają dzięki zaangażowaniu polskiego społeczeństwa debata publiczna na temat ACTA już się rozpoczęła.
Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji
     +1
Temat ACTA już zamknięty! Tusk jako pierwszy w Uni Europejskiej podpisał ACTA. ACTA już działa. A dzisiejsza debata to jest tylko po to aby poprawić wyniki w sondażach. Nic już nie zmienią!
           
     +2
potwierdzam, jedyna droga to referendum i wypowiedzenie umowy miedzynarodowej. Tusk to sługus wielkich korporacji i mistrz ściemy
           
      0 
Tylko referendum, bo Tusk to jest mistrz ściemy. Wystarczy poczytać sobie jak wygląda "zapraszanie". Branie udziału w tym cyrku to tylko legitymizscjs ekipy Tuska.
           
      0 
"debata" czyli wielkie nic. Przed wyborami prezydenckimi były co najmniej 2. debaty z udziałem premiera.
Może Pan redaktor zechce wyliczyć ile wniosków strony społecznej uwzględniono (czyżby ZERO).
Ta dzisiejsza "debata" ma podobny cel...
           
     +1
widziałem tę t/z debatę między relacją radiową i telewizyjną "na żywo"około 1min opóźnienia na korzyść radia.A jak kilka mądrych głosów z sali zaczęło demaskować indolencję polskiego rządu na czele z premierem Tuskiem to w telewizorni zaczęli pokazywać panią prokurator informującą ogłupiałą większość jakie zarzuty postawiła matce półrocznej Madzi i jak dużo zapalili sosnowiczanie zniczy koło miejsca znalezienia dziecka tym sposobem nie doszło do całkowitego blamażu premiera- jak prosto można manipulować motłochem -pogratulować.
           
      0 
Ciągle robią z nas idiotów.
06 lutego 2012, 17:20:29
Zgadza się. Pytania i zarzuty były konkretne, ale przerwali transmisję. Wiadomo tylko, że Tusk nie odwoła podpisu i wynika z tego, że chce jak najdłużej ciągnąć przedstawienie pt "Robimy "konsultacje"". Szcztem była wypowiedź faceta z ZAIKS. Aż niedobrze się robiło słuchając tego pana. Potem miał zarzuty od dwóch osób jak działa ZAIKS i wyszło szydło z wora. Nazwał te osoby kłamcami tak jak nas internautów złodziejami. To ostatnie potem lekko prostował.
Konsultacje mogą kandydować do pojęcia Ściema roku. Oczywiście to się może zmienić, bo 11 miesięcy 2012 jeszcze przed nami.
Protest przeciw ACTA najlepiej pokazać na Euro2012.
           

CAPTCHA
Zwycięzca Euro 2012

28,7% głosujących uważa, że wygra:

Niemcy Niemcy

Nasze wiadomości w Twojej skrzynce, codziennie po 10:00





 
Kompas Social Media

Matura to suka, czyli o maturze w sieci bez cenzury (raport)

Maj to czas matur.. Bez względu na to, czy poziom egzaminów jest wysoki czy niski, dla tysięcy maturzystów są one źródłem niepokoju i bezsenności, dla wielu tematem drwin, dla innych okazją do założenia maturze fanpage'a na Facebooku, a dla niektórych powodem do rozterek.

Czytaj dalej