Ukradli zdjęcia z Facebooka i umieścili w serwisie porno

Ukradli zdjęcia z Facebooka i umieścili w serwisie porno

Konsekwencje zaniedbań ochrony prywatności w sieci może ilustrować ostatni przypadek z USA, gdzie zdjęcia kilkunastu uczennic zostały opublikowane bez ich wiedzy na stronie zawierającej treści pornograficzne.
Przy okazji publikacji raportu na temat zagrożeń, które w ubiegłym miesiącu najczęściej infekowały komputery użytkowników na całym świecie, analitycy firmy Eset zwracają uwagę na sprawę, którą zajęło się ostatnio FBI. Biuro Śledcze bada, kto umieścił w serwisie pornograficznym zdjęcia kilkunastu uczennic, z których najmłodsza ma 14 lat. Fotografie, które znalazły się na stronie bez wiedzy dziewczyn i ich rodziców, skradziono z Facebookowych profili nastolatek. Zdjęcia przedstawiały kompletnie ubrane uczennice. Obok fotografii umieszczono m.in. imiona dziewczyn oraz nazwę szkoły, do której uczęszczały.

Jak podkreślają eksperci z firmy Eset kradzieży zdjęć z Facebookowych profili nastolatek prawdopodobnie można było zapobiec. Wystarczyło skonfigurować ustawienia prywatności profilu każdej nastolatki w taki sposób, aby dostęp do zdjęć miały wyłącznie określone osoby. Taka konfiguracja nie zabezpiecza jednak przed pobraniem fotografii przez jednego z wirtualnych znajomych.
Jak uchronić swoje dzieci przed problemem, z którym muszą teraz zmagać się amerykańskie nastolatki i ich rodzice? Eksperci z firmy Eset dają kilka rad, które mogą okazać się bardzo przydatne.

Pięć zasad bezpiecznego korzystania przez dzieci z Internetu
Stwórz dla dziecka osobne konto w systemie Windows - dziecko powinno posiadać swoje własne konto (bez uprawnień administratora) na komputerze, z którego korzysta. Tylko w ten sposób możesz określać jego sposób aktywności w Internecie i kontrolować co robi w sieci. Jedyną osobą z uprawnieniami administratora powinien być ojciec lub matka malucha.
Sprawdzaj historię przeglądarki internetowej - jeśli zauważysz, że historia lub jej część została usunięta, to sygnał, że dziecko próbuje coś ukryć. W takiej sytuacji koniecznie porozmawiaj z pociechą.
Sprawdź konfigurację profilu swojego dziecka w portalach społecznościowych - jeśli Twoje dziecko korzysta z Naszej Klasy czy Facebooka, upewnij się czy przyjmuje do grona swoich wirtualnych przyjaciół tylko rzeczywiście znane mu osoby. Sprawdź również, czy ustawienia profilu chronią zdjęcia i prywatne informacje publikowane przez dziecko w sieci. Regularnie sprawdzaj, czy dany serwis nie wprowadził nowych opcji konfiguracyjnych profilu i w razie potrzeby odpowiednio koryguj dotychczasowe ustawienia prywatności.
Ostrożnie z kamerą internetową - nie pozwól, by ktokolwiek miał możliwość podglądania Twojej pociechy bez Twojego nadzoru. Dla pewności możesz odłączyć kamerę internetową od komputera, kiedy dziecko korzysta z Internetu.
Na bieżąco aktualizuj swój program antywirusowy i narzędzia kontroli rodzicielskiej - wiele dostępnych na rynku rozwiązań antywirusowych ma dodatkową opcję kontroli rodzicielskiej. Warto z tej funkcji skorzystać i blokować witryny zawierające niewłaściwe dla dzieci treści (erotyka, hazard itp.).
Eset
     +3
Gdyby 14-latki nie robiły sobie zdjęć pornograficznych to nie byłoby czego umieszczać. To proste. Wychowywać a nie szukać uzasadnienia dla ACTA,
STOP ACTA
           
     +1
więc mamy już globalne polowanie na czarownice, a to dopiero początek i będzie coraz gorzej, jeżeli nie usuniemy podpisu pod ACTA, a następnie tej amerykańskiej pseudo "własność intelektualnej" służącej amerykańskiemu imperializmowi, która podważa własność materialną, przez co narusza nie tylko polskie i europejskie prawo, ale narusza każde prawo oparte na własności materialnej, jakie znała cywilizacja..., to polegniemy na wszystkich frontach..., wraz z naszą wolnością !!!

Stop american IP legislation in Europe !!!
           
     +1
Przecież piszą że to były normalne zdjęcia a nie pornograficzne, panie "no cóż". I zapewne nie była to strona pornograficzna tylko serwis typu AdultFriendFinder ("umów się na seks w swojej okolicy")
           
Nic nie ukradli! Same te zdjęcia w ramach obnażania się umieściły na pejsbuku.
           
     +1
ukradli co ? w sieci to możesz kraść co najwyżej... prąd albo ryby,
           
"Zdjęcia przedstawiały kompletnie ubrane uczennice"
Więc w czym problem Panie Szewczyk i jak sens ma ta notatka?
           
      0 
@Elmo:
to ma taki sens dla p. Szewczyka, by mógł powszechnie insynuować, że w sieci można "ukraść" coś więcej, niż tylko prąd, albo ryby...
           
     +1
stop dzieciom Szajsbuka
19 lutego 2012, 23:11:52
I tak sie dzieje z dziecmi szajsbuka , dobrze im tak , za głupote sie płaci
           
Patologia
         

CAPTCHA
Zwycięzca Euro 2012

28,7% głosujących uważa, że wygra:

Niemcy Niemcy

O firmie

ESET

ESET

Producent oprogramowania antywirusowego.

Telefon:
+1 (619) 876-5400
Fax:
+1 (619) 876-5845
Strona WWW:
http://www.eset.com
Adres:
ESET, LLC.
610 West Ash Street, Suite 1900
San Diego, CA 92101
U.S.A.
Nasze wiadomości w Twojej skrzynce, codziennie po 10:00





 
Kompas Social Media

Matura to suka, czyli o maturze w sieci bez cenzury (raport)

Maj to czas matur.. Bez względu na to, czy poziom egzaminów jest wysoki czy niski, dla tysięcy maturzystów są one źródłem niepokoju i bezsenności, dla wielu tematem drwin, dla innych okazją do założenia maturze fanpage'a na Facebooku, a dla niektórych powodem do rozterek.

Czytaj dalej