Dziennik Polska The Times od kuchni
miszka12.11.2007 (13:00)3 komentarze

Dziennik Polska The Times od kuchni

Na oficjalnym kanale YouTube nowego dziennika Polskapresse zobaczyć możemy ciekawy materiał: Zobacz jak powstaje nowy dziennik "Polska". Od porannego kolegium redakcyjnego, do druku i kolportażu późną nocą. Polska The Times prezentuje również swój najnowszy spot telewizyjny.
Chociaż nowy dziennik zaliczył już kilka wpadek (przykładowo pozycjonowanie oficjalnej strony dziennika woła o pomstę do nieba, po wpisaniu w wyszukiwarce Google: Polska The Times, szukaną pozycję odnajdujemy na...siódmym miejscu!), materiał jest interesujący. Zwraca uwagę szybki, teledyskowy montaż, mało treści, z klarownym jednak przesłaniem, podpartym nowoczesną ścieżką dźwiękową:

Dziennik Polska The Times od kuchni


Zwróćcie uwagę na produkt placement - jak wół na ścianie wisi plakat z logiem Google, czyżby jakiś spisek?

Pomimo że powyższy materiał nie jest już najświeższy, Polska rusza również z nowym, świetnym spotem telewizyjnym:


Poprzedni, nieco słabszy spot:



Trzeba przyznać, że są to jedne z najlepiej zrealizowanych reklam prasy, jakie było nam dane kiedykolwiek zobaczyć w telewizji. Szkoda więc, że ich estetyka, poziom wykonania nie przekładają się w najmniejszej mierze na estetykę papierowego Polska The Times.



Zobacz:

» Polska w YouTube
» oficjalna witryna Polska The Times
      0 
Hmm... Ciężko mi się zgodzić z Waszą opinią. Czy są to "jedne z najlepiej zrealizowanych reklam prasy, jakie było nam dane kiedykolwiek zobaczyć w telewizji" ? Nie. Są co najwyżej średnie, jeśli nie powiedzieć nawet że w miarę kiepskie. Pozycjonują ten dziennik jako medium raczej lokalne z ogólnopolskimi aspiracjami. O wiele lepiej wyglądała reklama "Dziennika" (Warto mieć własne zdanie - prawdziwy reklamowy majstersztyk), a i ostatnia kampania Rzepy (Więcej w mniejszym formacie) sprawiała o wiele lepsze wrażenie od kampanii dziennika "Polska".
           
Jestem w stanie zgodzić się z Tobą jeżeli chodzi o ostatni spot Rzeczpospolitej. Zresztą, napisałem przecież wyraźnie, że są to "JEDNE z...", więc nie przesadzajmy ;) Jeżeli chodzi o reklamę Dziennika, o której mówisz, to moim zdaniem jest zbyt patetyczna, źle skonstruowana w warstwie narracyjnej - ze zbyt dużą, irytująca ilością powtórzeń (co w spocie Rzepy buduje warstwę dramatyczną) oraz z zerżniętym (może kupionym, tylko po co?) motywem ze ścieżki dźwiękowej do filmu Aronofsky`ego "Requiem for a Dream". Daleko jej do majstersztyku. To raczej rzewny zlepek, patchwork.
         
      0 
Zbyt patetyczne? Reklama Rzepy też miała w sobie coś z patetyczności, poza tym to się dobrze sprzedaje, buduje w jakiś sposób zaufanie do marki i sprawia, że jest postrzegana jako poważna i rzetelna. Co do powtórzeń, to jednak na takiej osi ta reklama miała być zbudowana, taki był zamiar jej autora. Czy było to irytujące? W moim odczuciu nie, zbudowało napięcie, a kolejne zdania wpasowywały się w motyw muzyczny. I co do niego właśnie - trudno znaleźć reklamę, która nie zawiera jakiegoś zakupionego utworu; tak się to po prostu robi :)
Nie jestem oczywiście związany w żaden sposób z agencją reklamową produkującą spot Dziennika, ba, nawet nie czytam tej gazety. Spot mi się po prostu spodobał, bo miał w sobie pewien element zaskoczenia i świeżości :)
Pozdrawiam serdecznie.
           

CAPTCHA
Zwycięzca Euro 2012

26,7% głosujących uważa, że wygra:

Niemcy Niemcy

Nasze wiadomości w Twojej skrzynce, codziennie po 10:00





 
Marcin Żukowski

Koko, koko wiocha jest spoko!

Polacy znają się na dwóch rzeczach - medycynie i piłce nożnej. Wolne żarty! Znamy się jeszcze na muzyce! A dyskusje na temat muzyki i futbolu to nasza największa specjalność.

Czytaj dalej