Canal+ przegrał przed sądem apelacyjnym i musiał zapłacić rekordową karę pieniężną – wynika z informacji do jakich dotarło media2.pl. W opinii sądu PZPN oraz Canal+ w umowie między sobą zawarły niedozwolone porozumienie, którego intencją było uprzywilejowanie Canal+ w przypadku kupna praw do transmisji z rozgrywek Ekstraklasy.
UOKiK w czerwcu 2006 roku nałożył niemal
8 mln złotych kary na Polski Związek Piłki Nożnej i
Canal+ 
za uprzywilejowanie Canal+ w uzyskaniu licencji na transmisje rozgrywek ligowych z polskich boisk. Zdaniem urzędu oraz sądu ograniczyło to konkurencję.
Wyłączne prawo do udzielania licencji na transmisje ligowych rozgrywek piłkarskich ma Polski Związek Piłki Nożnej (PZPN). Stacja telewizyjna, która chce pokazywać mecze I i II ligi, Pucharu Polski bądź ich skróty, musi przystąpić do organizowanego przez Związek przetargu. Co istotne, prawo do transmisji meczów ligowych na żywo – najatrakcyjniejsze dla telewidzów – przyznawane jest przez PZPN w ramach licencji wyłącznej. Otrzymuje ją nadawca, który złożył ofertę najkorzystniejszą pod względem finansowym.
W 2000 roku PZPN podpisał umowę na transmisję rozgrywek piłkarskich ze stacją Canal+ (wówczas Polską Korporacją Telewizyjną). Obowiązywała ona do sezonu 2004/05. Jak ustalił Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w umowie zawarto klauzulę, która przyznawała Canal+ prawo pierwszeństwa do uzyskania wyłącznej licencji na transmitowanie meczów od sezonu 2005/06 do 2008/09. Na tej podstawie Związek był zobowiązany do poinformowania stacji o warunkach ofert złożonych przez jej konkurentów. W myśl umowy, Canal+ automatycznie otrzymywał licencję, o ile w ciągu 30 dni przedstawił warunki równe ofercie uznanej przez PZPN za najkorzystniejszą.
Urząd nałożył na Canal+ karę w wysokości
7 mln 370 tys. złotych, a na PZPN –
ponad 440 tys. złotych.
Sąd Apelacyjny – na rozprawie 4 grudnia 2007 roku - nie zgodził się na zmniejszenie kary dla PZPN – z 440 tys. do niemal 222 tys., o co wnioskował PZPN – jednak ze względu na uchybienia formalne przekazał sprawę zasądzonej kary dla PZPN do ponownego rozpatrzenia przez Sąd niższej instancji. Apelacja Canal+ Cyfrowego – operatora Cyfry Plus oraz właściciela Canal Plus - została odrzucona w całości. Tym samym
nadawca był zobowiązany do wpłaty na konto urzędu zasądzonej wcześniej kary.
Sąd podtrzymał rozstrzygnięcie w zakresie kary dla Canal+ Cyfrowy, uznając,
że powinna być ona dotkliwa i zapobiec w przyszłości powtarzaniu się
naruszeń.
- Po otrzymaniu uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego złożymy wniosek do Sądu Najwyższego o kasację - powiedziała nam Marta Jóźwiak z biura prasowego Canal+. 18 grudnia 2007 roku
na konto UOKiK wpłynęło ponad 7 mln złotych od Canal+.
Komentarze (12)
07 stycznia 2008, 16:10:44
07 stycznia 2008, 16:19:32
07 stycznia 2008, 16:22:37
07 stycznia 2008, 16:58:30
07 stycznia 2008, 17:02:13
07 stycznia 2008, 17:27:41
A wystarczy licytacja - w jednej chwili otwieramy koperty wszystkich oferentów i wygrywa ten, który płaci najwięcej kasy. Oczywiście nie ma mowy o wcześniejszym otwieraniu kopert, przekazywaniu danych o innych ofertach czy prawie pierwokupu.
Tylko komu na tym zależy ? Nie PZPN ; działacze nie dostaliby w łapę. Nie C+ ; nie otrzymaliby praw do transmisji. Nie UOKiK ; nie mogliby nałożyć kary i ocalić założeń kotwicy budżetowej.
07 stycznia 2008, 18:54:44
a czego są winni to że do umowy była klauzula że C+ ma ostatnie słowo, to jeżeli PZPN podpisał taka umowę to też jest winny nie !
07 stycznia 2008, 19:01:44
07 stycznia 2008, 19:59:42
Żeby potem nie wyszło, iż to będzie "brakujące" 8 mln do wygrania tego przetargu
08 stycznia 2008, 11:12:59
Gdyby nie C+ to pare klubow dawno by juz nie istnialo.
Co za popier...... kraj