EBU zaniepokojne polską ustawą medialną

EBU zaniepokojne polską ustawą medialną

Fritz Pleitgen, Prezydent Europejskiej Unii Nadawców skierował 30 maja br. do Marszałka Senatu RP Bogdana Borusewicza list, w którym wyraża "poważny niepokój" związany z projektem zmiany ustawy o opłatach abonamentowych w Polsce.
- W obecnej formie projekt ten nie przestrzega wielu standardów ustanowionych przez Radę Europy - stwierdza w liście Fritz Pleitgen, szef największego stowarzyszenia nadawców publicznych na świecie. - Najistotniejszymi z nich są standardy gwarantujące niezależność nadawców publicznych wymagające od Krajów Członkowskich ustanowienia bezpiecznego, stabilnego i przejrzystego systemu finansowania.
Zdaniem szefa EBU projekt ustawy zmieniającej Ustawę o opłatach abonamentowych jest sprzeczny ze standardami Rady Europy z niezwykle istotnych powodów. Przede wszystkim nie jest poparty szczegółową analizą wpływu finansowego oraz oceną całościowych potrzeb finansowych polskich nadawców publicznych, wynikających z pełnienia przez nie misji. Poza tym nie zapewnia zastępczych źródeł finansowania ze środków publicznych w tym, w razie konieczności, "sposobu ochrony przed wszelkimi wpływami politycznymi". Co więcej, zakłada wejście w życie w ciągu 30 dni, zagrażając ciągłości świadczenia usług i nie zapewniając odpowiedniego czasu na przyjęcie i wdrożenie koniecznych środków wykonawczych.

Szef EBU zwraca uwagę, że zakładane w projekcie dalsze ograniczenie abonamentu jako źródła finansowania mediów publicznych nie tylko utrudni im pełnienie misji, lecz także zagrozi jakości i niezależności ich programów. Jednocześnie - jak podkreśla Fritz Pleitgen - wejście w życie tego projektu poważnie ograniczy pozycję Telewizji Polskiej jako mecenasa i animatora kultury narodowej.


- Projekt ustawy w znaczący sposób podważy istotną rolę, jaką polscy nadawcy publiczni pełnią w promocji polskiej kultury w Europie i na świecie - pisze prezydent EBU.


Fritz Pleitgen wskazuje także na inne, jednoznacznie negatywne konsekwencje wejścia w życie tego projektu. Jedną z najpoważniejszych jest osłabienie sektora nadawców publicznych w Polsce.

- Wątpliwe jest, aby bez silnego sektora nadawców publicznych Polska zdołała stawić czoła wyzwaniom i czerpać korzyści wynikające z budowy społeczeństwa informacyjnego oraz przejścia od transmisji analogowej do cyfrowej, a w szczególności w obszarze telewizji wysokiej rozdzielczości (HD) - konkluduje Fritz Pleitgen.

Prezydent EBU wyraża nadzieję, że Marszałek Senatu RP podzieli jego opinię, iż projekt ustawy zmieniającej Ustawę o opłatach abonamentowych jest szkodliwy dla interesów społeczeństwa polskiego w kraju i za granicą.
EBU, TVP
hahaha. tego nasi wspaniali nie przewidzieli. żeby zaatakować ich spoza granic kraju, toż to haniebne. oni myślą że takie zagrania to tylko PiSowi przychodzą do głowy.
         
      0 
In Wsystkim (jak już się dorwią do władzy) wydaje się, że pływają luksusowym jachtem gdzieś na oceanie. Rządzenie to nie taka prosta sprawa , a Polska akurat w środku Europy. Zmienił bym armię urzędników. Mają już tyle furtek, że samie nie wiedzą , którą wyjść.
           
      0 
Błąd w tytule news :D
           

CAPTCHA
Zwycięzca Euro 2012

26,7% głosujących uważa, że wygra:

Niemcy Niemcy

Nasze wiadomości w Twojej skrzynce, codziennie po 10:00





 
Marcin Żukowski

Koko, koko wiocha jest spoko!

Polacy znają się na dwóch rzeczach - medycynie i piłce nożnej. Wolne żarty! Znamy się jeszcze na muzyce! A dyskusje na temat muzyki i futbolu to nasza największa specjalność.

Czytaj dalej