YCD: Finał odwołany z powodu awarii

YCD: Finał odwołany z powodu awarii

W środę nie poznaliśmy najlepszego tancerza drugiej edycji programu "You can dance - po prostu tańcz". Producenci z powodu problemów technicznych musieli odwołać finał.
"Finał drugiej edycji "You Can Dance - Po prostu tańcz!" zaplanowany na środę został odwołany z powodu poważnych problemów technicznych z dźwiękiem transmitowanym na żywo" - czytamy na oficjalnej stronie internetowej programu.
Program rozpoczął się zgdonie z planem. Jednak po kilku minutach zaczęły się problemy, zanikł głos a później obraz. Widzowie mogli zobaczyć dużą porcję reklam oraz archiwalne zdjęcia z programu.

Około godziny 22 na ekranach widzów pojawiła się Kinga Rusin wraz z finalistami, która poinformowała o problemach technicznych. Finał programu został przeniesiony na czwartek, 5 czerwca, na godz. 21.30.
      0 
TVN chwyta się starych "trików" POLSATU. Tamci miewali "problemy z podliczaniem głosów" i przedłużali zamknięcie glosowania na kolejny dzień. Sądziłem, że TVN to "inna liga", pełny profesjonalizm, ale się zawiodłem. Otworzyli linie jeszcze przed pierwszym tańcem i ogłosili przedłużenie głosowania. Jeszcze łatwiej byłoby mi uwierzyć w problemy techniczne z przekazem z wozu transmisyjnego, ale nie z nowoczesnego studia. Na GPW TVN stracił ostatnio sporo, trzeba odrobić straty, ale drodzy państwo - nie w ten sposób.
           
      0 
Głupoty piszesz, słyszałem ten przerwy i były one denerwujące, trwały nawet po kilka sekund, więc jak sobie wyobrażasz oglądanie programu?
To nie pornos, że dzwięk jest niepotrzebny ;)
           
"Ale trudno w to do końca uwierzyć, bo takiej wpadki nie zaliczyło nawet TVP. Dlatego kłopoty techniczne TVN-u, który uchodził za najlepszą telewizję w Polsce, splendoru jej z pewnością nie przysporzy. Co więcej przełożenie na czwartek emisji tak ważnego programu może budzić podejrzenia, że wszystko zostało ukartowane, żeby podbić spadającą na łeb oglądalność . A to tak naprawdę może tylko zaszkodzić "You Can Dance" i samej stacji, która tego wieczoru straciła naprawdę sporo w oczach całej Polski. "
         
      0 
@fido
hehe
te nowoczesne studio to barak gdzie nie ma nawet reżyserki - musi przejeżdżać wóz transmisyjny, ten największy jaki ma TVN
           
      0 
W waszych komentarzach pokazujecie jak bardzo jestescie smarkaci. Sprzęt (nawet najdrozszy) to tylko sprzęt. Nawet drobne klopoty z dzwiekiem od razu bojkotujecie. Wytykacie "pikseljoze" w niektorych transmisjach. A przypomnijcie sobie (lub zapytajcie starszych) jak fajnie bylo 20 lat temu: jeden program z przerwa, szumy, trzaski, ale sie ogladalo !!! "Przepraszamy za usterki" itp. Teraz to cyfrowe platformy i jak tylko coś pójdzie nie tak to SKANDAL !! Ludziska, wyluzujcie.
           
      0 
straciła w oczach całej Polski??? gościu o czym ty piszesz?? o stacj telewizyjnej i programie (nawet jakby niewiadomo jaki super był) czy o jekiejs wielkiej postaci osobowości..???
           
      0 
Takie problrmy to nic dziwnego , że opuźniał się głos dochodzący do satelity . Było tak min. w Polsacie w czasie emisji" baru".
Rochstar także miał problemy z rozpoczęciem drugiej edycji Gwiazdy tańczą na lodzie w TVP2 , bo program rozpoczą się pół godziny później. Więc to nic nowego.

A co do podliczania głosów kiedyś w programach Polsatu to nic dziwnego i to żadna wina Polsatu(Idol, bar) czy TVN(Big brother) tylko kiedyś do 2005 roku był w Telemunikacji Polskiej inny system liczenia głosów, co pozwalało zliczać je wolniej, były to wówczas numery 0-700. Teraz jest nowy system do zliczania głosów pozwalający zliczać w ciągu 1 minuty -kilkadziesiąt tysięcy głosów. Więc wówczas to nie było żadne oszustwo
           
@fido: co ty juz wymyslasz, poproastu final przeniesiony i tyle
         
Boże to tylko technika, która zawsze może zawieść. Takie rzeczy się zdarzają i nie jest to nic złego.
         
Ja sobie zadaję pytanie, kto w ogóle ogląda ten szajs...
         

CAPTCHA
Zwycięzca Euro 2012

26,7% głosujących uważa, że wygra:

Niemcy Niemcy

Nasze wiadomości w Twojej skrzynce, codziennie po 10:00





 
Marcin Żukowski

Koko, koko wiocha jest spoko!

Polacy znają się na dwóch rzeczach - medycynie i piłce nożnej. Wolne żarty! Znamy się jeszcze na muzyce! A dyskusje na temat muzyki i futbolu to nasza największa specjalność.

Czytaj dalej