Szef sportu w telewizji Polsat w rozmowie z Gazetą Wyborczą przyznaje, że transmisje Euro 2008 na razie wychodzą na minus. Ma jednak nadzieję, że w perspektywie dłuższego czasu cała Grupa Polsat zyska na mistrzostwach.
- Dzięki
Euro 2008 jako grupa telewizyjna dokonaliśmy dużego skoku technologicznego. Myślę, że Zygmunt Solorz przekonał się o tym, że choć
na papierze na razie wychodzi mu minus, to w dłuższej perspektywie i w skali całej grupy stacji oraz platformy
Cyfrowy Polsat 
na Euro 2008 nie straci - mówi
Gazecie Wyborczej 
Marian Kmita, szefem sportu w
telewizji Polsat 
.
Kmita zwraca uwagę na inne pozytywne aspekty Euro 2008 w Polsacie niż tylko pieniądze. Po pierwsze wsparcie promocyjne, które umocni marki kanałów sportowych
Polsat Sport 
,
Polsat Sport Extra oraz
Polsat Sport HD. Do tego dochodzi także świetny trening dla dziennikarzy Polsatu i ekipy technicznej pracujących przy obsłudze tak dużego przedsięwzięcia.
Podczas Euro 2008 najbardziej zyskał Polsat Sport Extra, któremu widzów przybyło prawie pięciokrotnie. - Po mistrzostwach będzie on pokazywał sporo innych ciekawych wydarzeń, więc myślę, że jego oglądalność uda się utrzymać na wysokim poziomie jeszcze przez jakiś czas - zapewnia szef sportu.
Komentarze (38)
19 czerwca 2008, 12:32:00
Przygrywka do odszkodowania od TVP.
19 czerwca 2008, 14:44:31
19 czerwca 2008, 15:24:10
19 czerwca 2008, 15:39:02
19 czerwca 2008, 16:15:59
19 czerwca 2008, 16:19:14
EURO można było zobaczyć na niemieckich kanałach i powtórki na Eurosporcie, ale co to za wrażenia?
Mi sie podoba oferta CP, bo ma m.in Polsat SPORT, BBC Knowledge.
19 czerwca 2008, 16:21:56
19 czerwca 2008, 16:23:07
19 czerwca 2008, 16:28:26
19 czerwca 2008, 16:35:48