Canal+ o opóźnieniu Ekstraklasy
Łukasz Szewczyk25.07.2008 (10:30)1 komentarz

Canal+ o opóźnieniu Ekstraklasy

Piątek miał być wielkim dniem dla polskich kibiców z powodu startu kolejnego sezonu piłkarskiej Ekstraklasy. Niestety liga ruszy z poślizgiem. Za opóźnieniem ligi opowiadała się między innymi telewizja Canal+, by wyjaśnić wszelkie wątpliwości. Czy za tydzień kibice doczekają się telewizyjnych transmisji?
- Musieliśmy przełożyć pierwszą kolejkę, by w przyszłym tygod­niu ostatecznie wyjaśnić wszelkie wątpliwości - mówi Gazecie Wyborczej  Jacek Okieńczyc, szef redakcji sportowej telewizji Canal+ , która wraz z TP zapłaciła 375 mln zł za prawa do transmisji.
Okieńczyc zwraca uwagę, że jest furtka, by w tym sezonie zagrało 18 zespołów, ale na razie nie ustalono zasad dotyczących spadków czy awansów, co podczas sezonu może doprowadzić do destabilizacji Ekstraklasy. Jest szansa, że w przyszłym tygodniu władze dojdą do porozumienia i Ekstraklasa wreszcie ruszy.

- My, jako Canal+, byliśmy go­towi na start sezonu, chcieliśmy poka­zać osiem meczów. O jeden więcej w kolejce nie będzie problemem - mówi Jacek Okieńczyc i zapewnia, że stacja robi wszystko, by sezon zaczął się jak najszybciej.

Na razie zamiast transmisji sportowych zaplanowanych na ten weekend widzowie Canal+ Sport będą musieli zadowolić się powtórkami filmów oraz żużla. Media informaują także, że Canal+ opowiadał się za opóźnieniem startu ligi nawet o dwa tygodnie.
Gazeta Wyborcza
      0 
A dlaczegóż to usunęliście komentarz z uwagą o błedzie w nazwisku Pana Okieńczyca?
           

CAPTCHA
Nasze wiadomości w Twojej skrzynce, codziennie po 10:00





 
Filmaster10.02.20127

Co oglądać w TV radzi Filmaster - filmy, sport

Odkąd zacząłem umieszczać niniejszą serię felietonów nigdy nie byłem tak usatysfakcjonowany, jak teraz. Siermiężne mrozy maltretujące nasz kraj powoli zaczynają słabnąć, odmrażając przy okazji skostniałą telewizję. Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, wobec czego tym razem wyjątkowo przedstawię nieco zmodyfikowany program na następny tydzień.

Czytaj dalej