Ruszyły ministerialne konsultacje na temat zmian w prawie prasowym. "Nie zabraknie mi odwagi, by nad tym projektem pracować" - zadeklarował wczoraj podczas debaty z udziałem zainteresowanych stron minister kultury Bogdan Zdrojewski. Kolejna debata odbędzie się najprawdopodobniej w grudniu.
Izba Wydawców Prasy 
, klub parlamentarny
PiS 
oraz
Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich 
zaprezentowały swoje pomysły na temat nowego prawa prasowego. Nie wiadomo jednak jeszcze, czy powstanie całkiem nowa ustawa, czy obecne prawo prasowe będzie znowelizowane.
-
Liczę na to, że ten projekt będzie projektem nie w interesie klasy politycznej, ale w interesie odbiorców - powiedział minister Zdrojewski. Jednak między projektodawcami jest spora różnica w poglądach. I tak, Izba Wydawców Prasy chce jedyne znowelizować ustawę, natomiast SDP jest za napisaniem nowej.
-
Obowiązujące prawo nie jest doskonałym, natomiast posiada już ukształtowane orzecznictwo, istnieje poważy dorobek interpretacyjny chociażby Trybunału Konstytucyjnego (...) Po prostu już trochę nauczyliśmy się żyć z tym prawem - powiedział prezes IWP, Wiesław Podkański.
Jak pisaliśmy wcześniej,
SDP chce
ograniczyć dostęp do zawodu dziennikarza, czemu zdecydowanie opiera się IWP. Stowarzyszenie idzie o krok dalej i chce podzielić dziennikarzy na trzy kategorie:
zawodowych,
licencjonowanych i
pracowników redakcji, tzw. media workerów (czyli osoby przygotowujące proste informacje prasowe). Rozróżnienie to ma zapewnić dziennikarzowi niezależność od polityki, PR-u i biznesu.
Projekt PiS odnosi się głównie do kwestii związanych z odpowiedzialnością za słowo.
- Nasz projekt zmierza w kierunku wprowadzenia po pierwsze szybkiej ścieżki sądowej w sprawach o ochronę dóbr osobistych - powiedział Arkadiusz Mularczyk z Prawa i Sprawiedliwości. Według niego, procesy nieraz toczą się latami, i zanim ktoś wygra, to nikt już nie pamięta, czego sprawa dotyczyła. - Tylko szybkość postępowania i bezpośrednia możliwość reagowania na materiał prasowy może uchronić dobra osobiste - podkreślił.
Przewidziana jest jeszcze jedna debata, najprawdopodobniej w
grudniu, zanim resort przystąpi do prac nad konkretnym projektem nowego prawa prasowego.
Komentarze