Odkąd zacząłem umieszczać niniejszą serię felietonów nigdy nie byłem tak usatysfakcjonowany, jak teraz. Siermiężne mrozy maltretujące nasz kraj powoli zaczynają słabnąć, odmrażając przy okazji skostniałą telewizję. Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, wobec czego tym razem wyjątkowo przedstawię nieco zmodyfikowany program na następny tydzień.
Czytaj dalej
Komentarze (16)
09 kwietnia 2009, 22:09:38
A sama oferta interesująca, szczególnie jeśli chodzi o ważność konta - w moim przypadku nie było doładowań tylko na każdy wyjazd nowy starter.
09 kwietnia 2009, 22:39:33
09 kwietnia 2009, 22:40:08
09 kwietnia 2009, 23:36:54
10 kwietnia 2009, 23:50:26
10 kwietnia 2009, 23:56:06
Bo to pierwsze rozumiem, żadnemu operatorowi niezbyt szczególnie się kwapi do rozwijania sieci na terenach słabo zaludnionych, z prostej przyczyny ekonomii. I to tak stacjonarnemu jak i komórkowemu.
Bo o ile potrzebę noszenia telefonu ze sobą można jak najbardziej zrozumieć (chociaż nie znoszę robienia z autobusu MPK rozmównicy publicznej!) - to noszenie ze sobą internetu wydaje mi się już jakimś totalnym absurdem.