Telewizja "n", trzecia pod względem liczby użytkowników satelitarna platforma telewizji cyfrowej w Polsce, w całości będzie należała do Grupy TVN. Potwierdziły się medialne informacje dotyczące zwiększenia udziałów w "n" przez TVN.
W piątek Telewizja TVN poinformowała media, że Rada Nadzorcza wyraziła zgodę na emisję obligacji oraz uzgodniła warunki nabycia kolejnych 49 proc. udziałów w platformie cyfrowej "n". Do tej pory Grupa TVN posiadała 51 proc. udziałów w platformie.
Zgodnie z uchwałą rady, celem emisji obligacji ma być: refinansowanie zadłużenia grupy kapitałowej spółki z tytułu istniejących obligacji oraz kredytów, zwiększenie środków obrotowych na finansowanie bieżącej działalności oraz pokrycie wybranych kosztów związanych z emisją obligacji. Łączna wartość nominalna obligacji ma wynosić do 400 mln euro.
W wyniku transakcji TVN będzie, za pośrednictwem Neovision Holding B.V wyłącznym właścicielem ITI Neovision i jednocześnie wyłącznym wierzycielem operatora platformy ‘n’ z tytułu pożyczek właścicielskich. Łączna cena transakcyjna została określona na kwotę 188 mln euro. Intencją stron jest, aby zapłata ceny transakcyjnej nastąpiła poprzez emisję na rzecz ITI Media Group N.V. obligacji o wartości odpowiadającej ustalonej cenie.
Komentarze (18)
06 listopada 2009, 12:38:12
Akcje TVN ostro w dół.
06 listopada 2009, 14:05:05
06 listopada 2009, 15:07:09
06 listopada 2009, 15:48:26
A po za tym dobry krok, że 100% udziałów będzie należeć do TVN.
06 listopada 2009, 16:01:44
06 listopada 2009, 16:14:27
Otóż, nie wszystkie spółki WIG20 są dzisiaj na minusie, bo np, Cyfrowy Polsat odnotował wzrost (co prawda tylko o: + 0,35% (wart.akcji 14,16zł), ale jakże to się ma do spadku TVN o: -4,89% (wart.akcji 13,41zł...?)
06 listopada 2009, 18:27:14
06 listopada 2009, 19:27:56
Pozdr.
06 listopada 2009, 22:03:26
07 listopada 2009, 10:07:44
A teraz wróciło wszystko do normy i brakuje ci argumentów.
Te obligacje to nic innego jak inna forma pożyczki którą trzeba będzie spłacić i to z procentami.
Nie dość że się zapożyczają to jeszcze negocjują zmiany w umowach kredytowych bo brakuje kasy.
Być może to co teraz się dzieje to nic innego jak przygotowanie do sprzedaży na przykład Murdochowi.