W przyszłym roku wpływy z abonamentu mogą spaść nawet o 400 milionów złotych. To ogromna suma, na której stratę TVP nie może sobie pozwolić. Stąd też w telewizji publicznej powołano sztab kryzysowy.
Przedstawiciele TVP, Polskiego Radia i KRRiT powołali sztab kryzysowy. Przy obecnych prognozach sytuacja Telewizji Polskiej nie wydaje się być pozytywna. Niższe wpływy z abonamentu zagrażają przede wszystkim spółkom radiowym, których istnienie jest zagrożone. W przypadku niższych wpływów, środki te zostaną inaczej podzielone, z naciskiem na ratowanie rozgłośni przed upadkiem.
Według nowego podziału wpływów z abonamentu Polskie Radio otrzyma 100-130 mln złotych, TVP przypadnie 90-120 mln zł, natomiast rozgłośnie regionalne dostaną od 107 do 140 mln złotych. Przydziały te nie są w stanie pokryć wszystkich potrzeb spółek. Kwota, którą otrzyma Polskie Radio, nie pokryje nawet kosztów stałych. Z kolei w przypadku Telewizji Polskiej, otrzymane pieniądze nie będą wystarczające na działalność misyjną.
Komentarze (21)
13 listopada 2009, 12:41:33
13 listopada 2009, 12:49:03
13 listopada 2009, 12:54:46
Niech wasz sztab zacznie od tego, że ludzi (widzów) trzeba szanować! Mam was dość, nie oglądam TVP tendencyjnej. Z przykrością jeszcze płacę abonament, wam oszustom!
13 listopada 2009, 12:56:19
Nie wiem, o co oni się tak martwią. Przecież abonament to nie jest ich jedyne źródło utrzymania. Jakby się zajmowali tym, czym powinni, czyli misją, to by im starczyło pieniędzy z samego tego abonamentu, a oni robią konkurencję dla największych telewizyjnych show w stacjach komercyjnych.
13 listopada 2009, 13:00:02
13 listopada 2009, 13:05:37
Przecież 100 mln to ledwo na odprawę dla prezesa starczy.
A tak na poważnie to niech POLITYCY SAMI PŁACĄ ZA SWOJE ZABAWKI !!!
13 listopada 2009, 13:06:13
13 listopada 2009, 13:57:58
13 listopada 2009, 14:00:37
13 listopada 2009, 14:21:08