Cyfrowy Polsat, największa w Polsce satelitarna platforma cyfrowej telewizji szykuje rewolucję na polskim rynku telewizyjnym i planuje wprowadzić płatne transmisje sportowe w systemie "pay per view".
W minionym roku Telewizja Polsat podczas dwóch walk bokserskich: Tomasza Adamka z Andrzejem Gołotą oraz Mariusza Pudzianowskiego z Marcinem Nejmanem przyciągnęły miliony widzów przed telewizyjne ekrany oraz do komputerów (aplikacja ipla). Stacja chce iść za ciosem i oferować sport w systemie "pay per view" (PPV - płać za oglądanie) m.in. podczas drugiej walki Mariusza Pudzianowskiego.
-
Nie wykluczam, że po raz pierwszy w polskim sporcie zrobimy transmisję "pay per view". Musimy to jeszcze skalkulować, ale jeśli kilkaset tysięcy ludzi zapłaci za obejrzenie walki, wpływy mogą być takie same lub większe niż z oglądanej przez kilka milionów transmisji w kanale otwartym - mówi w wywiadzie dla
Super Expressu Marian Kmita, szef sportu w Polsacie.
W przypadku systemu PPV widz cyfrowej telewizji płaci się za obejrzenie konkretnej treści, najczęściej transmisji sportowych. Polsat szacuje, że koszt dostepu do jednego wydarzenia (np. wybranej walki bokserskiej) może wynieść około 10 zł. Obok walk Mariusza Pudzianowskiego telewizja Polsat w systemie PPV planuje także oferować walki Tomasza Adamka oraz mecze Ligi Europejskiej.
Komentarze (45)
21 stycznia 2010, 18:29:15
21 stycznia 2010, 18:29:40
Jak tak dalej pójdzie to zamiast 37,90 będziemy płacić 100 albo i więcej co miesiąc, bo chcesz oglądać transmisję to płać.
Totalna bzdura z tym systemem.
21 stycznia 2010, 18:31:27
21 stycznia 2010, 18:31:44
21 stycznia 2010, 18:38:31
21 stycznia 2010, 18:54:19
21 stycznia 2010, 18:57:55
proponuje jeszcze dodać do ppv główny kanał premium Solorza czyli POLSAT w DVB-T;
jak to mówią apetyt rośnie w miarę jedzenia,
21 stycznia 2010, 19:10:55
Kończy się czas walki o słupki oglądalności, bo PPV ma jedną potężną zaletę dla stacji tv - to REALNA kasa, a nie wpływy z reklam. Wystarczy kilkaset tysięcy wykupionych transmisji i już są na dużym plusie.
Inna sprawa, że bez polskich nazwisk (i to tych największych) pomysł upadnie.
No inie ma co liczyć na powtórki gal w Polsacie Sport i Polsacie Sport Extra, co najwyżej skróty.
No i brak reklam (bo w PPV płaci się za czystą transmisję)
21 stycznia 2010, 19:51:34
Trudno to oczywiście przewidzieć, ale chyba nawet nie podejmę się próby oszacowania, ile widzów przyciągnęłaby np. walka Pudzianowskiego, czy Adamka, przyjmując nawet 10zł jako koszt opłaty.
Trzeba by było najpierw wyznaczyć pewne punkty odniesienia, a i to jest niełatwe.
Uważam jednak, że wręcz doskonałym wynikiem byłoby, gdyby tak za obejrzenie wspomnianych walk zechciało zapłacić... ot 100 tyś osób, czyli tak z 2-3% abonentów CP.
Ktoś powie zdecydowanie za mało, kto inny stanowczo za dużo.
Uważam jednak, że raczej mało (mniej, niż powyżej sugeruję) osób by zapłaciło, gdyż nie wyobrażam sobie, aby Polsat poza transmisją w systemie PPV, ot tak lekką ręką zrezygnował z dodatkowego i raczej niebagatelnego przychodu (z reklam) w postaci retransmisji owych walk na głównej antenie - np. w godzinę po ich zakończeniu.
Śmiem więc twierdzić, że zdecydowana większość osób w zupełności by się zadowoliła obejrzeniem "z poślizgiem".
Rozważanie transmisji w PPV to "jedynie" chęć podwójnego zarobienia: z jednej strony na osobach, które są skłonne zapłacić "10zł", a z drugiej poprzez reklamy na "zwykłych" widzach.
21 stycznia 2010, 19:52:02