Już 20 lutego 2010 Canal+ pokaże "The Hurt Locker. W pułapce wojny" w reżyserii Kathryn Bigelow, film typowany jako jeden z faworytów tegorocznej gali wręczenia Oscarów.
"The Hurt Locker. W pułapce wojny" to portret żołnierzy, dobrowolnie zgłaszających się do najbardziej niebezpiecznej służby, jaką jest rozbrajanie ładunków wybuchowych. Film rzuca światło na konsekwencje długotrwałego życia w atmosferze zagrożenia i ryzyka. Dla niektórych buzująca we krwi adrenalina i nieustanne patrzenie śmierci w oczy stają się narkotykiem, bez którego po powrocie z wojny trudno jest im żyć. Choć ekranowa historia jest fikcyjna, powstała z inspiracji wydarzeniami, w których uczestniczył scenarzysta filmu, dziennikarz Mark Boal.
Jako reporter był przydzielony do stacjonującej w Iraku specjalnej jednostki saperów. Towarzyszył technikom w akcjach kilkanaście razy na dobę, obserwując ich pracę i zachowanie praktycznie non stop. Już wówczas był w stałym kontakcie z Kathryn Bigelow, z którą planowali nakręcenie filmu. Reżyserka chętnie współpracowała z reporterem, słynącym z zamiłowania do kontrowersyjnych, rzadko poruszanych tematów. To spod pióra Boala wyszedł reportaż, będący podstawą scenariusza „W dolinie Elah” z Tommym Lee Jonesem.
Premiera głośnego „The Hurt Locker. W pułapce wojny” w Canal+ odbędzie się już 20 lutego, dzień przed ogłoszeniem laureatów nagród BAFTA, do których film Bigelow jest nominowany aż w ośmiu kategoriach. Wcześniej tytuł ten zdobył takie wyróżnienia, jak trzy nominacje do Złotych Globów (najlepszy film, scenariusz i reżyseria), dwie do Independent Spirit Awards i jedną do British Independent Film Award. Film walczył również na festiwalu w Wenecji o Złotego Lwa i zdobył tam aż 5 nagród specjalnych, w tym Gucci Award.
Komentarze (7)
01 lutego 2010, 8:47:34
01 lutego 2010, 9:39:37
01 lutego 2010, 10:05:40
01 lutego 2010, 10:50:04
Brawa dla Canal+
01 lutego 2010, 12:51:01
01 lutego 2010, 13:36:20
02 lutego 2010, 20:27:06