Anty-Fest Antyradia na półmetku

Znani są półfinaliści tegorocznego Anty-Festu Antyradia. Tym samym już tylko 10 kapel ma szansę na zdobycie statuetki "Złotej Kosy” i nagranie płyty lub maxisingla.
61 kapel, które przeszły do drugiego etapu Anty-Festu 2010 organizowanego przez Antyradio, zostało wyłonionych 10 półfinalistów. Decyzja należała do słuchaczy. Mogli oni głosować na swoich kandydatów na stronie www.antyradio.pl. Zainteresowanie było duże. Oddano ponad 60 tysięcy głosów.
Półfinał potrwa do 2 kwietnia 2010 roku. Do tego czasu można wysyłać SMS-y o treści „antyfest.nr utworu” + krótkie uzasadnienie swojego wyboru na numer 7123 (koszt 1,22 zł z VAT).

Lista półfinalistów Anty-Festu 2010:
1. Another World – „Wielki młyn”
2. Deyacoda – „Falling Down”
3. Godar – „Me”
4. Heroses Get Remembered – „Heroses Get Remembered”
5. Jabberwocky – „Morze”
6. Kravat – „I znów”
7. Soima – „Saltwater”
8. Stray – „When I Stray”
9. The Rooads – „I byłoby inaczej”
10. Yoga Terror – „Violence Fm”

Z półfinalistów słuchacze Antyradia wybiorą finałową „trójkę”. Finaliści spotkają się na wspólnym koncercie w warszawskim klubie HRC Warsaw, który odbędzie się 6 kwietnia br. Zespoły wystąpią u boku legendarnego „Oddziału Zamkniętego”. Koncert będzie transmitowany na żywo na antenie Antyradia. Finalistów ocenią w czasie rzeczywistym publiczność i słuchacze. Zwycięzca Anty-Festu 2010 zostanie ogłoszony jeszcze tego samego wieczoru. O szczegółach mechanizmów konkursowych można przeczytać na www.antyradio.pl.

Zespoły zgłoszone do Anty-Festu rywalizują o statuetkę „Złotej Kosy” – powstałą w hołdzie dziennikarzowi Antyradia Januszowi „Kosie” Kosińskiemu – nagranie płyty lub maxisingla, bezpośrednią transmisję koncertu w Antyradiu oraz promocję na antenie stacji.
AntyRadio

CAPTCHA
Nasze wiadomości w Twojej skrzynce, codziennie po 10:00





 
Filmaster10.02.20127

Co oglądać w TV radzi Filmaster - filmy, sport

Odkąd zacząłem umieszczać niniejszą serię felietonów nigdy nie byłem tak usatysfakcjonowany, jak teraz. Siermiężne mrozy maltretujące nasz kraj powoli zaczynają słabnąć, odmrażając przy okazji skostniałą telewizję. Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, wobec czego tym razem wyjątkowo przedstawię nieco zmodyfikowany program na następny tydzień.

Czytaj dalej