Doda wygrała z Faktem

Doda wygrała z Faktem

Polskie gwiazdy coraz częściej wytaczają procesy przeciwko tabloidom i je wygrywają. Najpoczytniejszy w Polsce dziennik Fakt będzie musiał zapłacić i przeprosić Dodę.
W sierpniu 2009 roku Axel Springer Polska, wydawca dziennika Fakt, przegrał proces z Dodą. Sąd nakazał wydawnictwu przeprosić Dodę oraz wypłacić artystce 70 tys. złotych odszkodowania. Sprawa dotyczy tekstu z 2005 roku, w którym Fakt podając nieprawdziwe informacje opisywał prywatne życie Dody z Radosławem Majdanem.
Fakt odwołał się od wyroku. W piątek Sąd Apelacyjny w Warszawie podtrzymał częściowo wyrok. Axel Springer będzie musiał przeprosić Dodę, jednak z 70 tys. zł do 30 tys. zł zmniejszono kwotę zadośćuczynienia - podaje TOK FM

Fakt informował m.in. o tym, że Doda i Majdan zwracają się do siebie w sposób wulgarny, sprzedają filmy erotyczne z własnym udziałem oraz handlują wdziękiem. Wydawca przed sądem okręgowym nie potrafił udowodnić stawianych tez. Sędzia takie działanie Faktu uznała jako "wejście z butami" w prywatne życie młodej artystki.

To już kolejna wygrana Dody z tabloidami. Wcześniej artystka wygrała m.in. sprawę z Super Expressem, który w swoich artykułach sugerował, że artystka na jeden z imprez pojawiła się bez bielizny.
TOK FM
      0 
ci co mówią ciągle ze tak naprawde czyli tą PRAWDE to tak kłamią , kłamczuchy.
           
      0 
kogo to obchodzi
           
      0 
Artysci /zyjacych juz niestety nie ma/ przewracaja sie w grobach na wiesc, ze za przeproszeniem Doda, to artystka. Co za kraj, w ktorym bezczelne, glupie i wulgarne scierwo nazywane bywa artysta. Zenujace.
           
      0 
a w fakcie najlepsze są te talizmany te tajemnicze kwadraty do wycinania po prostu super odrazu czuje sie lepiej..... a tego kłamliwego "egzorcyste" wyśmiał prosto w twarz za robienie z ludzi idiotów
           

CAPTCHA
Nasze wiadomości w Twojej skrzynce, codziennie po 10:00





 
Filmaster10.02.20127

Co oglądać w TV radzi Filmaster - filmy, sport

Odkąd zacząłem umieszczać niniejszą serię felietonów nigdy nie byłem tak usatysfakcjonowany, jak teraz. Siermiężne mrozy maltretujące nasz kraj powoli zaczynają słabnąć, odmrażając przy okazji skostniałą telewizję. Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, wobec czego tym razem wyjątkowo przedstawię nieco zmodyfikowany program na następny tydzień.

Czytaj dalej