Wprost z filmem DVD i polskimi milionerami

Wprost z filmem DVD i polskimi milionerami

Najbliższy numer tygodnika Wprost, który trafił do kiosków w poniedziałek (15 marca), będzie dostępny z płytą DVD z filmem "Eichmann". Film będzie dołączony do blisko połowy nakładu tygodnika.
"Eichmann" to dramat historyczny z 2007 r. Został zrealizowany na podstawie opublikowanych przez Izrael dokumentów z przesłuchań Adolfa Eichmanna, zbrodniarza wojennego, jednego z twórców i wykonawców programu eksterminacji Żydów podczas II wojny światowej. Film dotyczy wydarzeń powojennych - 15 lat po zakończeniu wojny odnaleziony w Argentynie Adolf Eichmann zostaje przewieziony do Izraela i poddany przesłuchaniu. Prowadzi je kapitan Avner Less. Młody oficer pragnie poznać prawdę o głównym architekcie hitlerowskiego planu „ostatecznego rozwiązania", w oparciu o który unicestwiono 6 milionów ludzi.
Cena tygodnika z filmem wyniesie 9,90 zł. Wydanie bez filmu pozostanie w niezmienionej cenie 4,90 zł. Film będzie dołączony do 70 000 egzemplarzy. Nakład tygodnika wynosi 160 tys. egzemplarzy.

Tematem przewodnim numeru będą polscy milionerzy (na okładce szef Polsatu). Nie mają skłonności do nadmiernego ryzyka, nie są wielkimi innowatorami, nie zmieniają świata. Są pewni siebie. Ale też skrupulatnie liczą wszystkie za i przeciw. Analizują, decyzje podejmują ostrożnie. To, co na pewno ich wyróżnia, to pasja i konsekwencja. Skąd się biorą miliarderzy?

Zygmunt Solorz, Jan Kulczyk, Leszek Czarnecki. Ludzie, którzy nie tylko od lat znajdują się na czele rankingów najbogatszych Polaków, ale którzy od lat budują swoje przedsiębiorstwa, dzisiaj zwane przez wielu "imperiami". Dokładnie wiedzą, od czego zaczynali, gdzie są dzisiaj i gdzie chcą być za rok czy za 10 lat. Owszem, miewają szczęście do korzystnych zbiegów okoliczności, ale temu szczęściu pomagają. Nie są skłonni ryzykować, swoje decyzje podejmują na podstawie chłodnej kalkulacji. Ich kariery biznesowe to zaprzeczenie mitów o fortunach wyrosłych z postawienia na jedną kartę. To się nazywa hazard, a nie biznes - mówi o takim podejściu Leszek Czarnecki. Zygmunt Solorz kilka razy zaryzykował. Dzisiaj podkreśla, że najważniejsza jest umiejętność podnoszenia się po porażkach.
PMPG

CAPTCHA
Nasze wiadomości w Twojej skrzynce, codziennie po 10:00





 
Filmaster10.02.20127

Co oglądać w TV radzi Filmaster - filmy, sport

Odkąd zacząłem umieszczać niniejszą serię felietonów nigdy nie byłem tak usatysfakcjonowany, jak teraz. Siermiężne mrozy maltretujące nasz kraj powoli zaczynają słabnąć, odmrażając przy okazji skostniałą telewizję. Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, wobec czego tym razem wyjątkowo przedstawię nieco zmodyfikowany program na następny tydzień.

Czytaj dalej