Chwile grozy przeżyli pracownicy telewizji Discovery Channel. Do siedziby stacji pod Waszyngtonem wtargnął uzbrojony mężczyzna i przetrzymywał trzech zakładników. Został śmiertelnie postrzelony przez policję.
Uzbrojony w broń palną i ładunki wybuchowe mężczyzna więził zakładników w waszyngtońskiej siedzibie Discovery Channel. Z informacji przekazywanych przez policję wynika, że mężczyzna ''miał jakieś niezałatwione sprawy'' z Discovery.
Już wiadomo, że napastnikiem był 43-letni Azjata James Lee, który znany jest z organizowania różnych protestów przeciwko Discovery Channel. Jak podaje TVN24.pl, domagał się od stacji zaprzestania emitowania programów namawiających do rodzenia większej ilości "ludzkich pasożytów" oraz zachęcania ludzi do sterylizacji. Według niego ludzie są śmieciami.
Uzbrojony napastnik został już zatrzymany przez policję. Okazało się, że przetrzymywał trzech zakładników. Podczas akcji policji napastnik został śmiertelnie postrzelony przez policję.
Komentarze (4)
01 września 2010, 21:43:59
01 września 2010, 21:58:24
01 września 2010, 22:00:54
01 września 2010, 22:12:57