Rada Etyki Mediów ponownie znalazła się w ogniu krytyki. Wszystko przez oświadczenie, w którym Rada zarzuciła Gazecie Polskiej i Naszemu Dziennikowi łamanie zasad przy informacjach na temat tragedii smoleńskiej. Jednak REM nie zamierza zmieniać swojego stanowiska.
W sobotę Rada Etyki Mediów wydała oświadczenie dotyczące ostatnich tekstów w Gazecie Polskiej i Naszym Dzienniku, które dotyczą kwietniowej tragedii pod Smoleńskiem.
"Artykuły te zawierają nieudokumentowane, sensacyjne hipotezy dotyczące rzekomych zdarzeń na lotniku po katastrofie. Zaprzeczyła im kategorycznie wdowa po funkcjonariuszu BOR Jacku Surówce, do której wedle wersji obu gazet miał stamtąd dzwonić mąż. Nie ma żadnych danych potwierdzających tę hipotezę, zatem autorzy publikacji naruszyli podstawową zasadę rzetelnego dziennikarstwa, tj, zasadę prawdy" - napisano w oświadczeniu.
Pismo Rady Etyki mediów oburzyło Nasz Dziennik, który twierdzi, że nigdy nie było tekstu na temat rzekomego telefonu jednego z oficerów BOR. Na łamach gazety posypały się ciężkie oskarżenia pod adresem REM.
Magdalena Bajer, szefowa Rady Etyki Mediów w wypowiedzi dla TOK FM przyznaje, że
Nasz Dziennik w swoich tekstach nie podał nazwiska, ale opisał sytuację identycznie. Bajer przypomina, że nie wolno dziennikarzom stawiać hipotez, zwłaszcza takich sensacyjnych, dopóki nie ma wyników śledztwa. Podkreśla także, że
pod oświadczeniem Rady podpisało się wielu dziennikarzy.
Oświadczenie budzi emocje także wśród dziennikarzy. Teresa Bochwic i Tomasz Bieszczad, którzy są członkami Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, postanowili odejść z REM, bo nie zgadzają się działaniami rady w ostatnim czasie.
Komentarze (9)
19 października 2010, 9:56:21
19 października 2010, 10:26:09
I niech inne media nawet nie próbują ogłaszać prawdy, bo mogą być uznani za nieetyczne media przez REM a dodatkowo stanowisko REM zostanie zawsze poparte przez dziennikarzy redakcji wspomnianych mediów. No! :D
PS Panie Szewczyk, brawo za wypełnianie obowiązku propagandowego! Będzie premia! :)
19 października 2010, 10:56:27
Dość takich szmatławców .
Do oburzonych ,,pseudo dziennikarzy -- do uczciwej roboty i pisać rzetelnie , a jak nie potraficie to do ŁOPATY,, i sprawa załatwiona .
19 października 2010, 12:12:24
NAJGORSZEGO RODZAJU SZMATŁAWIEC BY TEGO NIE NAPISAŁ
NIE NAZYWAJMY SZAMBA GAZETĄ (jak twierdzi Rydzyk )
Według tej gazety i jej czytelników samolot powinien łagodnie wylądować bo drzewa powinny wytrącić prędkość i inne bzdury :))
POZIOM PONIŻEJ BRUKU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
19 października 2010, 12:37:23
do "szamba", albo do źródła, jak pani przewodnicząca REM tłumaczy się.
Piszą oświadczenie, podtrzymują swoje stanowisko, wypierają się.
Jak można pisać oświadczenie o artykule, którego nie było ?!
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101018&typ=po&id=po02.txt
19 października 2010, 14:32:06
- No nie, nie czytałam, ale koledzy mi mówili.
Aha, koledzy Pani mówili i podpisała się Pani pod oświadczeniem krytykującym "Nasz Dziennik" za artykuł, którego nie widziała Pani na oczy i nie ma Pani pewności, że w ogóle takowy był? Jak można w ten sposób postępować?!
- No, a nie pisaliście?
Proszę Pani, tak się składa, że jestem odpowiedzialna za wszystkie publikacje w dziale "Polska", i zapewniam Panią, że nigdy takiego artykułu, powtarzam - nigdy - na taki temat nie było. Nigdy żaden z naszych dziennikarzy nawet nie użył nazwiska ppor. Surówki w tekście. Nazwisko podporucznika nigdy nie padło w żadnej z naszych publikacji.
- No to może było w innych działach...
Nie, nie było. Jest Pani w stanie podać tytuł i datę takowej publikacji?
- No nie, ale w takim razie skąd to wszystko się wzięło?
Pani pyta mnie, skąd "to się wzięło". To chyba ja jestem uprawniona do zadawania takich pytań i oczekuję wyjaśnień. Więc pytam: skąd "to", czyli Państwa oświadczenie, "się wzięło"? Dlaczego krytykują Państwo "Nasz Dziennik" za artykuł, który nigdy się w "Naszym Dzienniku" nie ukazał?
- No, ale przecież piszecie o katastrofie.
Owszem. O katastrofie piszemy, jak najbardziej. Ale jest różnica między pisaniem o katastrofie a pisaniem o konkretnym telefonie ppor. Surówki. Oczekuję od Pani wyjaśnień i zapewniam, że nie zostawimy tej sprawy niewyjaśnionej.
- No dobrze, wyjaśnię to.
NAJBARDZIEJ OBIEKTYWNA GAZETA W POLSCE, A SZEWCZYK TO KŁAMCA I PASOŻYT.
19 października 2010, 16:49:56
kompromitacja mediów-pierwsze ofiaryPObolszewi? i pseudo -dziennikarzy?(wybiórczej,polityki,trybuny,tvn,ttn24,...?) -plotkują ludzie-to ci dziennikarze i POmatołki wydali CHAMSKĄ-bezpardonową walkę PIS-owi - ponad 8mlionów ludzi,którzy od ponad 8 lat popierają śp. PREZYDENTA KACZYŃSKIEGO i PREMIERA KACZYŃSKIEGO-to nie politycy PIS mają się ZASTANOWIĆ-ale powinni się OPAMIĘTAĆ PSEUDO : DZIENNIKARZE,profesorzi,socjolodzy,psycolodzy zapraszani do mediów i OPLUWAJACY tylko jedną PARTIĘ- PIS-popieraną przez ponad 8 ml. ludzi-czy do mediów będą zapraszani do DYSKUSJI W PROGRAMACH: GŁUWNIE ludzie opluwający ludzi PIS(w przewadze 4:1 razem z prowadzącym?-) i toma być demokracja?,a może anarchia?,czy totalitaryzm?,czy paranoja? pseudo-dziennikarzy?-czy ?:wółek,rólicki,piasek,kropka,jonas,miecug,loży,kawa,to jest,...nie powinne być zawieszone?studenci mówią-głównie opluwają 8 ml. ludzi PIS,którzy stoją murem za KACZYŃSKIMI-następna PARANOJA MEDIÓW?-kibicują ,zapraszją, popierają POLIGŁUPA,niesioła,...-gdzie ich etyka?,czy potrzebnyn lekarz? ~bolek
19 października 2010, 18:03:46
19 października 2010, 21:25:58