W czwartek w siedzibie Axel Springer Polska, wydawcy dziennika Fakt, pojawił się komornik - informuje Rzeczpospolita. Jest to efekt sądowego sporu z Romanem Giertychem, byłym posłem LPR i ministrem edukacji.
Sprawa dotyczy publikacji z Fakcie z 2007 roku. Gazeta oskarża Giertycha, że ten będąc ministrem wozi rodziców na zakupy służbowymi samochodami i w dodatku w towarzystwie BOR-u. Okazało się jednak, że Fakt się pomylił - oskarżenia gazeta wysunęła na podstawie nieprawdziwej fotografii, na której nie było matki Giertycha, a samochód nie należał do BOR-u.
Wydawca Faktu sprawę w sądzie przegrał, ale opublikował przeprosiny jedynie w prasie. Zabrakło natomiast publikacji przeprosin w Internecie, na portalu Interia.pl. Dlatego były poseł LPR sam zamierza wyegzekwować od Axel Springer Polska, wydawcy dziennika Fakt.
Jak podaje Rzeczpospolita powołując się na słowa Giertycha, w czwartek do siedziby spółki wkroczył komornik, by zająć komputery firmy w celu umożliwienia realizacji wyroku sądowego sprzed dwóch lat.
Z kolei rzecznik Axel Springer Polska przyznaje, że komornik pojawił się w redakcji i dokonał "czysto prawniczej procedury". Zaprzecza, by zajmowano komputery. Dodaje także, że zgodnie z procedurą zapłacono kwotę zabezpieczającą roszczenie, a Roman Giertych zostanie pozwany o zwrot tej kwoty.
Komentarze (8)
29 października 2010, 10:14:29
29 października 2010, 10:19:03
29 października 2010, 10:21:57
29 października 2010, 16:26:49
30 października 2010, 18:26:08
30 października 2010, 19:05:45
dobrze ze jestes anonimowy bo bym tak samo kopnal ciebie w 4 litery przyjacielu popaprancow i swoim podobnych oszołomów.
30 października 2010, 21:56:29
02 listopada 2010, 20:42:31
Jarek jak Jarek, ale Romek to jest pan nikt - pokazali wyborcy gdzie go maja z jego pogladami hahhahahaha :))))