W Polsce dziennikarz to osoba prowadząca telewizyjne dyskusje, mężczyzna w średnim wieku, który raczej nie kieruje się poczuciem misji, tylko wykonuje zawód, jak każdy inny. Polacy mu ufają, bardziej niż księdzu, choć mało kto wierzy, że zajmują go sprawy zwykłych ludzi – to wnioski z najnowszego raportu Instytutu Spraw Publicznych przygotowanego we współpracy z Radiem ZET, MillwardBrown SMG/KRC.
Jak Polacy postrzegają zawód dziennikarza i czego oczekują od mediów? Jak przedstawiciele największych polskich redakcji rozumieją dziś swoją rolę, jak definiują odpowiedzialność w swoim zawodzie i gdzie widzą zagrożenia? –to pytania, na które autorzy raportu szukali odpowiedzi zarówno w badaniach ilościowych, jak i w indywidualnych wywiadach przeprowadzonych z kilkunastoma czołowymi redaktorami i dziennikarzami.
Zagadnienie odpowiedzialności dziennikarzy za jakość życia publicznego i demokracji stało się przedmiotem wielu dyskusji i analiz. W Polsce, po katastrofie smoleńskiej i po ataku na biuro poselskie PiS w Łodzi, na świecie na przykład w ramach dyskusji wokół publikowania tajnych dokumentów przez portal wikileaks i ich przedruku przez czołowe światowe media.
Mężczyzna, w średnim wieku, zarabiający lepiej niż przeciętnie, taki jest według Polaków typowy dziennikarz. Połowa badanych stwierdziła, że dziennikarz to osoba przeprowadzająca wywiady i dyskusje w telewizji lub radiu, reporter albo prezenter telewizyjny lub radiowy. Jedynie 35 % respondentów postrzega autora artykułów prasowych jako dziennikarza, jeszcze mniej traktuje w ten sposób tzw. researcherów (mniej niż10 %) i dziennikarzy internetowych (3 %).
Zapytano też Polaków o to czy w ich opinii przy wykonywaniu zawodu dziennikarzom towarzyszy
poczucie misji. Według badań CBOS, w 1996 r. dziennikarstwo z misją utożsamiało 45 % respondentów, a w 2002 r. - 40 % badanych. Z kolei według MillwardBrown SMG/KRC w 2010 r. jedynie 32 % respondentów uważa, że dziennikarzom towarzyszy poczucie misji, a
aż 60 % stwierdziło, że praca dziennikarza jest takim samym sposobem zarabiania pieniędzy, jak każdy inny.
Polacy ufają dziennikarzom. Choć naukowcy, nauczyciele i lekarze darzeni są większym zaufaniem, to dziennikarzom ufa blisko ¾ społeczeństwa. Dziennikarzom ufamy bardziej niż przedsiębiorcom, urzędnikom, a nawet księżom.
Dziennikarze dbają przede wszystkim o
szybkość przekazywania informacji. Z tym stwierdzeniem zgodziło się 65 % badanych. Z kolei ponad połowa uznała, że dziennikarze powinni zawsze przekazywać
całą prawdę o danej sprawie
bez względu na konsekwencje dla siebie i innych. Widoczna jest społeczna potrzeba uzyskania jak największej ilości informacji, w jak najkrótszym czasie.
37 % respondentów opowiada sięza natychmiastowym ujawnieniem informacji czy zdjęć, nawet gdy mogłoby to grozić interesowi publicznemu.
Polacy, podobnie jak sami dziennikarze, dostrzegają postępującą
tabloidyzację mediów. Dziennikarze w ocenie społecznej zajmują się przede wszystkim polityką (76 %), a następnie aferami, skandalami obyczajowymi i życiem znanych osób. Jedynie 7 % Polaków uważa, że dziennikarze zajmują się sprawami zwykłych ludzi. Wskazuje to na utratę kontaktu między mediami i społeczeństwem, swego rodzaju
alienację dziennikarzy od czytelników, widzów, radiosłuchaczy.
Jednocześnie pytani o
cechy, jakimi powinien się charakteryzować odpowiedzialny dziennikarz, respondenci wśród trzech najważniejszych wskazali
uczciwość. Moralność jest więc istotną kwestią w ocenie pracy odpowiedzialnego dziennikarza. Równie ważną jak
obiektywizm i doświadczenie. Rozkład odpowiedzi pokazuje, że wiele jest interpretacji odpowiedzialnego dziennikarstwa, gdyż nie ma żadnej cechy dominującej wśród wskazywanych określeń. Najrzadziej kojarzyło się ono respondentom z patriotyzmem i wrażliwością.
Dziennikarze, którzy zgodzili się na pogłębione wywiady w ramach projektu ISP, uważają, że konieczne jest stworzenie wiarygodnej i reprezentatywnej dla całego środowiska mediów instytucji, która będzie czuwać nad etyką zawodu. Jednocześnie wskazująca przeszkody w stworzeniu takiej organizacji. Mówią o głębokich podziałach w środowisku mediów, a część z nich neguje istnienie
„środowiska dziennikarskiego”.
Aktualnie
kontrolę nad etyką dziennikarską sprawują głównie sądy powszechne. Nie tylko w procesach cywilnych, ale także karnych, na podstawie art. 212 Kodeksu Karnego, dziennikarze mogą być oskarżani o zniesławienie i naruszanie dóbr osobistych. Tę sytuację rozmówcy postrzegają jako
ograniczanie wolności słowa i naruszanie niezależności mediów.
Tematem wywiadów była również
edukacja dziennikarska, którą rozmówcy oceniali negatywnie. Uznali, że studia dziennikarskie nie przygotowują dziś do wykonywania zawodu. Jedynym sposobem jest więc
nauczenie się go w praktyce. Jednocześnie rozmówcy mówili o braku czasu na przekazywanie młodym dziennikarzom wiedzy na temat zawodu podczas pracy redakcyjnej.
Badania ilosciowe zrealizowała firma MillwardBrown SMG/KRC w dniach 14–17 maja 2010 r. na reprezentatywnej ogólnopolskiej losowej próbie 1002 osób dorosłych (15-75 lat) mieszkających w Polsce.
Komentarze (6)
08 grudnia 2010, 10:31:55
"ponad połowa uznała, że dziennikarze powinni zawsze przekazywać całą prawdę o danej sprawie bez względu na konsekwencje dla siebie i innych."
A reszta co odpowiedziała? Że jeśli dziennikarz mógłby zostać zwolniony z pracy to może skłamać?
08 grudnia 2010, 10:35:46
08 grudnia 2010, 10:40:33
08 grudnia 2010, 10:50:37
Wydaję mi się, że u nas nikt nie zaryzykuje ciepłej posadki i dobrej kasy dla prawdy. A szkoda...
08 grudnia 2010, 14:29:20
Ufają dziennikarzom? Dziennikarze to "ludzie do wynajęcia" piszą to za co im ktoś zapłaci, prowadzą dziennik tv - tak jak pracodawca im karze, jaka w tym prawda i uczciwość,
Polacy to naród zmanipulowany i jakiś taki zgłupiony - wystarczy popatrzeć na to- kogo wybierają do parlamentu.
08 grudnia 2010, 15:43:41