Elektroniczne media informacyjne zamiast wyjaśniać społeczeństwu wydarzenia dziejące się wokół nas, wolą zaprzątać uwagę odbiorców "medialną prekampanią wyborczą" - alarmuje Rada Etyki Mediów.
Programy publicystyczne są coraz bardziej tendencyjne. Dziennikarze zamiast skupiać się na istotnych kwestiach (m.in. różnice programów partii politycznych), kreują mało istotne informacje zaprzątając głowy odbiorców m.in. wewnątrzpartyjnymi "plotkami", snuciem wyborczych koalicji czy też komentowaniem sondaży.
Rada Etyki Mediów wydała oświadczenie, w którym czytamy, że
"REM powtarza od dawna, że zadaniem mediów, zwłaszcza występujących w nich publicystów, jest opisywanie i komentowanie zachodzących zdarzeń, oparte na rzetelnej wiedzy o współczesnym świecie i ugruntowanych poglądach. (...) Zastępowanie tej powinności mediów plotkarstwem i zawężanie pola zainteresowań do partykularnych, doraźnych, płytkich dyskusji albo tylko swarów, szkodzi dobru odbiorcy zapisanemu w Karcie Etycznej Mediów jako cel ich działania"
Komentarze (2)
27 lutego 2011, 10:34:46
01 marca 2011, 22:01:04