Wybitni lekarze, najnowocześniejszy sprzęt diagnostyczny oraz przypadki medyczne podobne do tych, z którymi w popularnym serialu zmaga się ekscentryczny dr House. Animal Planet rozpoczyna emisję serialu "Ostry dyżur dla zwierząt"
Uniwersytecki Szpital Małych Zwierząt, bo o nim mowa, został oddany do użytku we wrześniu 2009 roku. Zatrudnia parudziesięciu specjalistów z różnych dziedzin (onkologii, ortopedii, kardiologii, laryngologii etc.), których w codziennej batalii o zdrowie i życie czworonogów wspierają studenci weterynarii. Jego budowa i wyposażenie w nowoczesną aparaturę medyczną pochłonęły blisko 15 milionów funtów. Czy było warto? Setki uratowanych i wyleczonych zwierząt, radość ich właścicieli oraz tytuł jednej z najlepszych lecznic na świecie dają jednoznaczną odpowiedź: było warto. Teraz każdy może się o tym przekonać na własne oczy dzięki nowemu serialowi Animal Planet "Ostry dyżur dla zwierząt".
Do szkockiej kliniki trafiają najbardziej chorzy i kontuzjowani bracia mniejsi. Często w stanie krytycznym, a prognozy nie dają im większych szans na wyzdrowienie. Jeśli jakiś brytyjski czworonóg potrzebuje pogłębionej diagnozy, specjalistycznej terapii lub gdy jego przypadek wymaga użycia nowatorskich metod, kierunek jest jeden – Glasgow. Oprócz codziennej pracy weterynarzy widzowie będą mogli przyjrzeć się właśnie tym najcięższym przypadkom zwierzęcych chorób.
Premiera serialu "Ostry dyżur dla zwierząt" w Animal Planet już 2 lipca 2011 roku. Emisja odcinków w soboty i niedziele o godzinie 21.
Komentarze